Prezydent interweniuje po apelu. 100-letnie drzewo będzie nadal świadkiem historii miasta - foto
Nie dojdzie do całkowitej wycinki kasztanowca rosnącego na skwerze przed Galerią Bielską BWA. Z apelem do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego, by zachować drzewo w postaci tzw. świadka, zwrócił się Jacek Zachara ze Stowarzyszenia Olszówka. - Prezydent przychylił się do mojego wniosku - poinformował nas społecznik.
13-metrowy kasztanowiec o obwodzie pnia przekraczającym 200 cm jest w złej kondycji. Drzewo rośnie na ograniczonym murem skwerku obok ulicy Mickiewicza i Sienkiewicza. Jedyna wolna przestrzeń do rozwoju to zachodnia część, zdominowana już przez większego sąsiada, stąd jego naturalne pochylenie.
Widoczne są rany po odłamanych konarach oraz cięciach pielęgnacyjnych. Drzewo, a właściwie jego pień, w grudniu zbadano tomografem sonicznym, który obrazuje rozkład. Na wysokości 4 m, pod rozwidleniem, kasztanowiec ma ok. 20 proc. zniszczonej tkanki. Im niżej tym rozkład pnia rośnie. Dendrolog ocenił, że drzewo jest w złej kondycji. W ocenie stabilności przyznano mu czwórkę, gdzie pięć to najniższa ocena.

Tomograf soniczny kasztanowca ukazał rozkład pnia sięgający 50 proc. na wys. 40 cm
W opinii dendrologa drzewo stwarza zagrożenie, ale całkowitą wycinkę można jednak ograniczyć do redukcji pnia do wysokości rozwidlenia i pozostawienie konarów, które rosną poniżej. To tzw. świadkowanie.
Z podobnym apelem do prezydenta zwrócił się w poniedziałek Jacek Zachara ze Stowarzyszenia Olszówka, z którym rozmawiała nasza redakcja. Udostępniliśmy społecznikowi także opinię dendrologa.
- Otrzymałem dziś telefon od prezydenta, że przychyla się do mojej prośby - poinformował nas społecznik. Zachowanie drzewa w postaci tzw. świadka potwierdzono nam w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej.
Dziś po zachodzie słońce planowano czuwanie przed zaplanowaną w czwartek wycinką, - Wraz z Jackiem Bożkiem z Klubu Gaja pożegnamy drzewo, czytając wiersze i opowiadając historie związane z tym miejscem. Dorota Wiewióra z Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Bielsku-Białej przypomni dzieje bielskiej synagogi, a historyk dr Jacek Proszyk opowie o symbolicznym znaczeniu drzew w judaizmie - zapowiadała BWA.
bak
Oceń artykuł:
98 56
Zajmijcie się czymś normalnym.