Rośnie grono bielskich stulatków. Pani Janina całe życie spędziła w rodzinnym mieście - foto
Kolejna mieszkanka Bielska-Białej ukończyła 100 lat. Janinę Górę odwiedzili i najserdeczniejsze życzenia przekazali pracownicy Biura Rady Miejskiej.
Janina Góra z domu Klimunt urodziła się 26 marca 1925 roku w Mikuszowicach Krakowskich. Była to liczna rodzina, Janina była najmłodszym dzieckiem spośród siedmiorga rodzeństwa (pięciu braci i dwie siostry). Głównym źródłem utrzymania rodziny była praca ojca Ludwika w fabryce włókienniczej w Bielsku, z kolei matka Anna zajmowała się wychowywaniem dzieci i prowadzeniem gospodarstwa domowego.
Janina naukę rozpoczęła w 1932 roku uczęszczając do polskiej szkoły w Leszczynach. Dalsze kształcenie przerwał wybuch wojny. W pierwszych dniach wojny zmarł ojciec, pozostawiając rodzinę pod opieką żony. Janina i cała rodzina szczęśliwie przeżyli lata wojenne. Po wojnie podjęła pracę w fabryce włókienniczej w Bielsku jako cerowaczka. Rodzinę założyła w 1950 roku. wychodząc za mąż za Karola Górę.
Cztery lata później urodziła się jedyna córka Urszula. Dalsze losy zawodowe Janina związała z firmą Indukta, w której pracowała aż do emerytury. Cały skład rodziny Janiny to córka Urszula z mężem Henrykiem oraz jej dzieci - córka Izabela z mężem Tomaszem oraz syn Krzysztof z żoną Agnieszką, i dwie prawnuczki - Karolina i Alina. Od wielu lat, po śmierci męża pani Janina mieszka z rodziną córki Urszuli. W ostatnich latach potrzebuje całodobowej opieki, którą zapewnia jej troskliwa rodzina, a w szczególności córka.
bb
Oceń artykuł:
62 0Komentarze 1
