Wprowadzono docelową organizację. Część kierowców jeździ na rondzie „pod prąd” - foto
Na rondzie w Hałcnowie od niedzieli jeździmy zgodnie z kierunkiem. Część kierowców nie zauważyła zmiany i jeździ tak, jak do tej pory wymuszała tymczasowa organizacja ruchu, czyli „pod prąd”. Pojawiły się zastrzeżenia co do ustawionego oznakowania.
Od rana w Hałcnowie dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. Wynikają one z tego, że w niedzielę wprowadzono zmianę organizacji ruchu na przebudowywanym rondzie. Ruch odbywa się zgodnie z kierunkami jazdy, a nie jak do tej pory, gdy wprowadzona była tymczasowa organizacja. Możliwość jazdy wokół ronda dopuszczono na podstawie wcześniejszych badań technicznych wytrzymałości asfaltu.
Mnóstwo osób jeździ na pamięć. Na miejsce udała się policja, a rano w Miejskim Zarządzie Dróg interweniowała radna Anita Szymańska. Z informacji jej przekazanych wynika, że jeszcze dzisiaj znaki zostaną skorygowane, ale w najbliższych godzinach i dniach są planowane dalsze prace drogowe.
Prace na rondzie w Hałcnowie rozpoczęły się końcem sierpnia i pierwotnie miały zostać ukończone do końca zeszłego roku. Najnowszy termin końca inwestycji drogowej to koniec kwietnia. Budowa kosztuje 4 mln zł. Finansuje ją prywatny inwestor, który obok buduje dyskont spożywczy popularnej marki handlowej.
ak
Oceń artykuł:
16 24