To już nie jest Fiat. Zdemontowali litery z bram zakładu, to symboliczny koniec pewnej epoki
W czwartek doszło do demontażu liter z bram dawnego zakładu FCA Poland w Bielsku-Białej. To symboliczny koniec niejako pewnego symbolu tego miejsca. Nowy właściciel terenu rozpoczyna bowiem prace inwestycyjne na obszarze strefy przemysłowej. - Zamierzamy przekształcić ten kompleks w nowoczesny park przemysłowo-technologiczny - zapowiadał kilka miesięcy temu właściciel spółki DL Invest.
Zdjęcia z demontażu liter obiegły media społecznościowe. Wiele osób pytało, co stanie się z napisem, który dla wielu mieszkańców miasta ma wartość sentymentalną. Jak ustaliła nasza redakcja, zostały zdeponowane w hali należącej obecnie do nowego właściciela. - Pozostaje do dyspozycji miasta Bielska-Białej i fanatyków Fiata. Zostanie przekazane na cele muzealne - przekazał nam Przemysław Targosz, pomysłodawca dokumentu o „Fabryce Spełnionych Marzeń”, który kilka dni temu miał swoją oficjalną premierę.
Fabryka Samochodów Małolitrażowych powstała na początku lat 70. w miejsce Wytwórni Sprzętu Mechanicznego „Polmo” w Bielsku-Białej. W latach 90. doszło do prywatyzacji i utworzenia podmiotów wchodzących w skład spółki Fiat Auto Poland, później przemianowanych w FCA Poland.
Rok temu wygaszono produkcję silników spalinowych w fabryce FCA Powertrain, a pod koniec roku teren od FCA (Stellantis) za kwotę ok. 27 mln euro nabyła spółka DL Invest. Kompleks przemysłowy o powierzchni blisko 53 hektarów to dziesiątki tysięcy metrów kwadratowych hal, własny peron kolejowy i pełne zaplecze infrastrukturalne, w tym Główny Punkt Zasilający o mocy 82 MW, kanały technologiczne czy suwnice.

- Zamierzamy przekształcić ten kompleks w nowoczesny park przemysłowo-technologiczny, wyróżniający się najwyższymi standardami w zakresie zrównoważonego rozwoju i niskoemisyjnych rozwiązań. Chcemy, aby ten park spełniał wymagania najwyższych norm ESG, dostarczając nowoczesnych i zrównoważonych powierzchni, które odpowiadają na potrzeby innowacyjnych przedsiębiorstw - mówił naszej redakcji Dominik Leszczyński, właściciel spółki DL Invest. Plany te stopniowo są już realizowane na terenie nieruchomości.
Kompleks w rejonie ulicy Węglowej i Grażyńskiego będzie sukcesywnie dostosowywany do standardów ESG, w tym certyfikacji BREEAM (międzynarodowy system oceny ekologicznej budynków). Oznacza to efektywne wykorzystanie energii, minimalizację kosztów eksploatacyjnych oraz ograniczenie wpływu na środowisko.
DL Invest Group to wiodący inwestor i deweloper na rynku nieruchomości komercyjnych. Jak informuje spółka, transakcja ta jest jedną z największych w historii polskiego rynku nieruchomości komercyjnych, wzmacniającą pozycję spółki jako lidera w branży, z aktywami o wartości przekraczającej 3,8 mld złotych.
bb
Oceń artykuł:
60 212
nie z tad tylko stąd. Ty więcej czytaj a mniej pisz, wielka pani z miasta za dwa ciasta.
przed epoką FSMu miasto było i tak "miastem stu przemysłów", nie był nam potrzebny kolejny.
opowieści o królikach czy kurach, a także i świnkach na balkonach nie są takie wymyślone
Miasto Bielsko-Biała było spokojnym miastem, dopóki wyście nie przyjechali do pracy.
Jestem bielszczanką w 100%.