Tajemnicze koperty bez oznaczeń w skrytkach radnych. Doszło do naruszenia przepisów?
Ulotki wyborcze w nieoznakowanej kopercie trafiły do skrzynek radnych Bielska-Białej. Były to materiały wyborcze kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Radne z klubu PiS pytają, kto pozwolił na agitację w budynku Ratusza.
- W swoich skrzynkach pocztowych znalazłyśmy kopertę, w której znajdowały się materiały wyborcze. Koperta ta nie miała żadnych oznaczeń, stempli pocztowych ani innych informacji świadczących o tym, że została dostarczona przez pocztę - piszą w interpelacji Karolina Lewkowicz oraz Aleksandra Woźniak.
Zdaniem radnych PiS koperta musiała zostać dostarczona przez przedstawicieli komitetu wyborczego, co stanowi naruszenie zakazu prowadzenia agitacji wyborczej na terenie urzędów administracji publicznej.
Wobec tego radne domagają się od prezydenta Jarosława Klimaszewskiego wyjaśnień i odpowiedzi na pytania, dotyczące przestrzegania prawa wyborczego. Radne pytają m.in. czy o fakcie prowadzenia agitacji prezydent został powiadomiony, czy wydał na to zgodę, oraz czy złożył zawiadomienie w sprawie naruszenia przepisów i prowadzenia nielegalnej kampanii w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej.
Zgodnie z przepisami władze Bielska-Białej mają 14 dni na udzielnie odpowiedzi na interpelację.
ak
Oceń artykuł:
57 25