Tłum znamienitych gości i trzy sale kinowe. Premiera niezwykłego dokumentu o FSM - foto
W środę w kinie Helios premierowo wyświetlony został dokument „Fabryka Spełnionych Marzeń” Zdjęcia do filmu realizowano latem m.in. w dawnych halach fabryki, Bosmalu czy na Przegibku, gdzie testowano Maluchy. Premiera film miała charakter zamknięty. W kwietniu dokment wyświetlać będzie Kino Kreska przy SFR.
Twórcy rozmawiali m.in. z dawnymi pracownikami FSM czy synem dyrektora Ryszarda Dziopaka, który kierując zakładem przyczynił się do jego rozkwitu. Reżyserem i pomysłodawcą filmu jest Przemysław Targosz.
- Miała być zajawka o wyprawie Maluchem na Kaukaz w 1978 roku, ale powstało 17 godzin materiału. Musieliśmy z tego wyciąć 1,5 godziny, co było niezwykle trudne. To, co zrobiła później ekipa Dobrym Okiem, jest fenomenalne. My z Mackiem Bujakowskim spinaliśmy cały projekt. Ale najtrudniejsze było zgrać to na koniec i pokazać jako następujący po sobie ciąg zdarzeń - mówił pomysłodawca Przemysław Targosz.
Fabryka Spełnionych Marzeń to nie tylko historia zakładu, ale opowieść o ludziach, którzy swoje życie zawodowe związali z Fabryką Samochodów Małolitrażowych. Wielu z nich przyjechało do Bielska-Białej z najdalszych zakątków Polski, aby móc pracować w najnowocześniejszej fabryce samochodów w Polsce.
Rozmowy z nimi prowadził wspomniany dr Bujakowski, który jest autorem scenariusza, a jako historyk odpowiadał za zachowanie cennych informacji z zakresu dziejów miasta. Sam materiał nagrywany był w wielu miejscach Bielska-Białej związanych z produkcją Fiata 126p. - Celem filmu jest zachowanie wspomnień z działalności FSM, codzienności ludzi tworzących fabrykę oraz rozwoju miasta - wyjaśniał Targosz.
Przed projekcją zaprezentowano kulisy powstawania filmu oraz głównych bohaterów. - Związki naszego miasta z fabryką FSM są nierozerwalne. Gdyby nie to przedsięwzięcie rozpoczęte w latach 70. XX wieku nasze miasto byłoby całkiem inne, z pewnością na niższym poziomie rozwoju - mówił uczestniczący w uroczystości prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski. - Ta premiera jest bardzo ważna dla naszego miasta, dla naszej tożsamości. Przy tej okazji warto podziękować wszystkim pracownikom Fiata - dodał.
Dokument wyświetlono w środę w trzech salach kina Helios. Zebrało się w nich blisko 700 osób.
bb

Oceń artykuł:
65 13Galeria:
Komentarze 3



