Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej pozyskała interdyscyplinarną opinię biegłych w sprawie zatrucia sieci wodociągowej styrenem, do jakiego doszło wiosną 2023 roku. To trzecia opinia biegłych w sprawie. Nie wiadomo, jak długo potrwa jeszcze śledztwo.

Postępowanie niezmiennie prowadzone jest w sprawie sprowadzenia nieumyślnego zdarzenia, które zagrażało życiu lub zdrowiu wielu osób mającego postać rozprzestrzeniania się substancji trującej.

Oprócz przesłuchania kilkudziesięciu świadków prokuratura uzyskała trzy opinie, w tym dwie biegłych z zakresu chemii dotyczące składu próbek wody oraz badania składu materiałów, z których wykonano rękawy renowacyjne. W lutym wpłynęła kolejna, najbardziej wszechstronna, o charakterze interdyscyplinarnym. - Została sporządzona przez biegłych z zakresu toksykologii, chemii i medycyny sądowej. Opinia ta liczy 13 stron - mówi prokurator Paweł Nikiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.

Śledczy mają także opinie wydane przez instytucje naukowe i specjalistyczne na rzecz spółki Aqua. Stanowią one dowody z tzw. dokumentów prywatnych. - W toku dalszych czynności planuje się przesłuchanie kolejnych świadków na okoliczności powiązane z przedmiotem ostatniej z pozyskanej w sprawie opinii. Aktualnie trudno jest określić termin zakończenia postępowanie - dodaje prokurator Nikiel.

Do awarii sieci wodociągowej doszło 29 marca 2023 roku. Spółka wodociągowa Aqua po kilkumiesięcznym remoncie uruchomiła magistralę wodociągową, którą woda płynie do mieszkańców Bielska-Białej z ujęcia w Wapienicy. Niedługo potem odbiorcy zaczęli zgłaszać problemy związane z chemicznym zapachem wody.

Po kilku dniach sanepid ustalił, że do wody dostał się styren z rękawów z żywicą, którymi modernizowana była magistrala. Jak informowaliśmy w połowie zeszłego roku Aqua złożyła powództwo, w którym domaga się od wykonawcy blisko 6 mln zł odszkodowania. Firma Blejkan zarzuty odpiera (czytaj TUTAJ).

bak