Fiasko przetargu na dzierżawę stacji paliw. Odstrasza cena czy spór z koncernem? - foto
Wynikiem negatywnym wobec braku ofert zakończył się pierwszy przetarg na 10-letnią dzierżawę stacji paliw przy ul. Partyzantów w Bielsku-Białej. Koncerny paliwowe być może odstraszyła cena wywoławcza, która wynosiła blisko 40 tys. zł.
Przetarg ogłoszono początkiem roku, wcześniej zgodę na dzierżawę gminnej nieruchomości wraz z zabudowaniami wydali miejscy radni. Stacja należąca do koncernu Circle K działała w tym miejscu do sierpnia 2023 roku. Powodem jej zamknięcia był spór z gminą m.in. o wysokość czynszu.
Miasto za dzierżawę gruntu i budynków oczekiwało kwoty 39,6 tys. zł miesięcznie plus VAT. Jak wynika z naszych informacji, przetarg został zakończony wynikiem negatywnym. Nie wpłynęły żadne oferty.
Na nieruchomości usytuowane są m.in. murowany, trwały budynek główny byłej stacji benzynowej o funkcji handlowej wraz z zapleczem biurowym i socjalnym o pow. użytkowej 195,50 mkw, budynek byłej myjni samochodowej o mieszanej konstrukcji murowanej i stalowej, cztery podziemne zbiorniki na paliwa ciekłe wraz z infrastrukturą o łącznej pojemności 200 m3, cztery wysepki pod dystrybutory paliwa, wiata nad dystrybutorami o konstrukcji stalowej oraz podziemny zbiornik gazu LPG o pojemności 20 m3.
W warunkach przetargu znalazł się zapis, że zabudowania stacji benzynowej wraz z kompleksem usługowo-handlowym zostały posadowione przez wcześniejszej posiadacza nieruchomości bądź jego poprzednika prawnego, który rości sobie prawa autorskie do projektów i rozwiązań technicznych.
bb
Oceń artykuł:
12 58