W rozmowach mieszkańców oraz wystąpieniach radnych mówi się o problemach lokalowych Domu Kultury w Starym Bielsku. Jedną z podnoszonych kwestii jest brak miejsc postojowych. Padła deklaracja, że teren pod parking wykupi miasto.

O szczegóły dotyczące kwestii lokalowych w placówkach kultury pytał radny Konrad Łoś. W piśmie poruszał m.in. sprawę modernizacji obecnej lub budowy nowej siedziby Domu Kultury w Wapienicy. Z odpowiedzi urzędników wynika, że nie jest to planowane. Są dobre wiadomości dla mieszkańców Starego Bielska.

Aktualnie nie wiadomo, kiedy rozpocznie się budowa nowego Domu Kultury w tej dzielnicy, bo na chwile obecną brak jest wiążących decyzji, ale rozwiązany zostanie spór dotyczący parkingu.

Chodzi o miejsca parkingowe przed obecną filią MZK-u przy ulicy Sobieskiego, która współdzieli siedzibę z Ochotniczą Strażą Pożarną. Mieszkańcy narzekają, że bardzo często brakuje miejsc do postoju dla osób przyjeżdżających na popołudniowe zajęcia jak i dla tych, którzy chcą tylko skorzystać z paczkomatu. - Wiecznie mieszkańcy nie mają gdzie zaparkować - twierdził radny PiS w poprzednich wystąpieniach.

Zdaniem mieszkańców miejsca są zajmowane przez osoby postronne. Żądają poprawy warunków. - Przywożąc lub odwożąc dziecko na zajęcia mają prawo oczekiwać możliwości zaparkowania pojazdu. Proszę o szczegółowe wyjaśnienie sprawy, ponieważ mieszkańcy nie mogą dłużej czekać - pisze radny PiS.

Odpowiedź wiceprezydenta Adama Ruśniaka powinna być satysfakcjonująca. Na wniosek przewodniczącego Rady Osiedla Stare Bielsko poprzedniej kadencji, a także prezesa Ochotniczej Straży Pożarnej, podjęto decyzję, aby urzędnicy Ratusza wszczęli procedurę wykupu terenu zlokalizowanego w pobliżu remizy OSP pod wnioskowany parking. To pierwszy krok do rozwiązania problemu. Nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób miejsca postojowe zostaną zabezpieczone przed parkowaniem pojazdów osób postronnych.

ak