W miejskiej spółce będzie szkolenie z podstaw samoobrony. Obecność obowiązkowa
W najbliższych dniach ponad 330 kierowców komunikacji miejskiej w Bielsku-Białej przejdzie krótkie szkolenie z podstaw samoobrony. To następstwo ataku seniora na kobietę kierującą autobusem MZK, do którego doszło w lutym.
Miejska spółka w następstwie bulwersującego ataku na kobietę kierującą autobusem zapowiadała, że zorganizuje kursy samoobrony dla kierowców. Zapytaliśmy, czy ustalone zostały już ich szczegóły.
Jak poinformowało nas MZK, do prezentacji podstaw samoobrony wraz z krótkim pokazem dojdzie wraz z okresowym szkoleniem BHP dla pracowników fizycznych, w tym kierowców. To ponad 330 osób. - Przedstawione zostaną również zasady dotyczące postępowania w przypadku zagrożeń i niebezpieczeństw związanych z danymi stanowiskami pracy. Kierowcy dowiedzą się m.in. jak postępować w przypadku kontaktu z agresywnymi pasażerami. Szkolenie będzie odbywać się na dniach i jest obowiązkowe.
Kierowczyni, która została zaatakowana na pętli w Lipniku, po kilku dniach od zdarzenia złożyła zawiadomienie na policji. Postępowanie w kierunku naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego, bo kierowcy od niedawna objęci zostali tym statusem, prowadzi w tej sprawie policja. Tym samym 77-latkowi grożą nawet trzy lata więzienia, choć wcześniej za swoje zachowanie został ukarany mandatem.
bak
Oceń artykuł:
47 7
Oni tam powinni mieć breloczki z małymi czerwonymi guziczkami, które nacisną w chwili zagrożenia i po paru chwilach podjedzie policja, albo ochrona. Jakakolwiek samoobrona powinna się sprowadzać do umiejętności wezwania profesjonalnej pomocy.
Od tego jest policja lub co najmniej ochroniarz z licencją. Czasy są niespokojne i niektórych chyba fantazja ponosi.