W zeszłym roku w Szpitalu Pediatrycznym w Bielsku-Białej hospitalizowano prawie 9 tys. małych pacjentów oraz udzielono ponad 40 tys. porad. To istotny wzrost w porównaniu do ostatnich lat, bo placówka jest coraz mocniej obciążona. Od początku 2023 roku nie funkcjonuje oddział pediatryczny w szpitalu w Cieszynie.

Szpital jeszcze kilka lat temu pomagał ok. 6,5 tys. pacjentów rocznie. W zeszłym roku liczba hospitalizacji w Szpitalu Pediatrycznym w Bielsku-Białej wyniosła 8973. Najwięcej na oddziałach: pediatrycznym, chirurgii dziecięcej, otolaryngologii dziecięcej, niemowlęcym oraz psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży.

Porównując te dane do 2023 roku liczba hospitalizacji zwiększyła się o 789, ale jeszcze większy wzrost widać w porównaniu z wcześniejszymi latami (bez odnoszenia się do okresu pandemii, bo to byłoby mylące). Na przykład w latach 2018 i 2019 roczna liczba hospitalizacji oscylowała około 6,5 tysiąca.

- Ta naprawdę ogromna - biorąc pod uwagę nasze warunki i możliwości - liczba hospitalizacji bardzo dobitnie wskazuje, jak ważną rolę odgrywamy na medycznej mapie południowej części województwa śląskiego - mówi dyrektor Katarzyna Czauderna. Szpital Pediatryczny w Bielsku-Białej udziela pomocy pacjentom nie tylko z Bielska-Białej i powiatu, ale także osobom z powiatu cieszyńskiego, bo zamknięty został oddział pediatryczny w Szpitalu Śląskim w Cieszynie. - Mamy także sporo pacjentów z innych powiatów województwa śląskiego, z sąsiednich powiatów małopolskich oraz z różnych regionów kraju - tych ostatnich najwięcej jest w czasie zimowych ferii oraz letnich wakacji - dodaje szefowa szpitala.

Ubiegły rok był bardzo pracowity nie tylko w szpitalnych oddziałach, ale także w przyszpitalnych poradniach specjalistycznych, gdzie łącznie udzielono ponad 40 tys. porad. Najwięcej w poradniach chirurgicznych, alergologicznej, otolaryngologicznej, endokrynologicznej, kardiologicznej oraz chirurgii urazowo-ortopedycznej. W ramach dyżurów nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej udzielono 12 tys. porad.

bb