Dzielnicowy, który nie był obojętny. Podziękowania za pomoc medalistce olimpijskiej - foto
Polski Związek Podnoszenia Ciężarów przesłał na ręce komendanta miejskiej policji w Bielsku-Białej podziękowania za pomoc i zaangażowanie st. asp. Krzysztofa Barabasza. Dzielnicowy z Czańca zaangażował się w pomoc dla Agaty Wróbel.
Była medalistka olimpijska od zeszłego roku mieszka w Czańcu. Na łamach portalu i „Kroniki Beskidzkiej” opisywaliśmy tragiczną sytuację Agaty Wróbel, której pomagali mieszkańcy wsi, bo została oszukana i bezprawnie zajmuje dom bez ogrzewania. Przez kilka tygodni ciepłe posiłki gotowała jej kobieta pracująca w pobliskim sklepie. Wsparcia udzielił radny powiatowy Tadeusz Rozmus, a po interwencji naszej redakcji leczenie szpitalne i przyznanie renty specjalnej obiecał i dotrzymał słowa minister Sławomir Nowak.
Choć w całej sprawie wciąż nie ma szczęśliwego zakończenie, to historia niesienia bezinteresownej pomocy schorowanej Agacie Wróbel ma jeszcze jednego cichego bohatera. Jest nim st. asp. Krzysztof Barabasz z Komisariatu Policji w Kobiernicach, który dba o bezpieczeństwo mieszkańców swojego rejonu. Sportowa legenda, która zmagała się z trudnościami życiowymi, otrzymała wsparcie od dzielnicowego.
Zaangażowanie policjanta w pomoc zawodniczce nie przeszło bez echa - Polski Związek Podnoszenia Ciężarów docenił jego działania, dziękując mu za bezinteresowną pomoc i troskę o jedną z najwybitniejszych zawodniczek w podnoszeniu ciężarów, medalistkę olimpijską, oraz mistrzynię Europy i świata.
bb
Oceń artykuł:
60 8Komentarze 2
