Premier Tusk krytykuje polityka z Bielska-Białej. „Granica między głupotą, a zdradą bywa cienka”
Donald Tusk odniósł się do wypowiedzi Grzegorza Pudy w Radiu Zet. Były minister z Bielska-Białej krytykował prezydenta Ukrainy za to, że ten próbował wymusić na Donaldzie Trumpie wsparcie w walce z Rosją oraz był dopytywany o sojusz USA z Władimirem Putinem i warunki pokoju do jakiego zmusza się Ukrainę.
Przyczynkiem do wpisu premiera Donalda Tuska była dyskusja, jaka w niedzielę prowadzona była w Radiu Zet. Tam doszło do słownego starcia Dariusza Jońskiego z KO z Grzegorzem Pudą z PiS. Osią sporu były wydarzenia w Waszyngtonie, gdzie Wołodymir Zełeński starł się z Donaldem Trumpem i nie doszło do podpisania umowy na mocy której USA miały wydobywać rzadkie minerały z terenu Ukrainy.
Były minister z Bielska-Białej ocenił, że wypowiedź Zełenskiego w Białym Domu była „nie na miejscu”. Zaznaczył, że w interesie Polski jest to, żeby Rosja jak najdłużej walczyła poza granicami naszego państwa.
- Zełenski popełnił błąd próbując wymusić na Trumpie jego wewnętrzną potrzebę pomocy Ukrainie. Wsparcie polskiego premiera wpisem na X (Twitter - red.) jest również wielkim błędem, bo jest to pewnego rodzaju wypychanie Ameryki z naszego kraju. W interesie Polski jest to, aby wojna nie doszła do naszych granic i w naszym interesie jest także to, aby wojska amerykańskie w Polsce stacjonowały - mówił Puda.
Prowadzący Andrzej Stankiewicz dopytywał Pudę, czy w interesie Polski jest to, żeby Trump razem z Władimirem Putinem zawarli porozumienie, do którego zmuszają Ukrainę. - Z pewnością jest to bardziej pozytywne dla nas rozwiązanie. Sojusz, który odbywałby się pomiędzy Trumpem a Putinem, nawet na tych warunkach niż to, że Zełenski obraża się, wyjeżdża i zostaje bez pomocy amerykańskiej - mówił polityk PiS.
Jeszcze w studiu w trakcie programu realizowanego na żywo doczekał się riposty Dariusza Jońskiego. - Pan poseł leci przekazem Russia Today. Jesteśmy w Radiu Zet, a nie Russia Today - mówił Joński do Pudy.
Do słów Pudy na X odniósł się premier Tusk. - On naprawdę to powiedział! Grzegorz Puda z PiS stwierdził, że sojusz Trump-Putin narzucający Ukrainie warunki pokoju (kapitulacji?) byłby z korzyścią dla Polski. Granica między głupotą a zdradą narodowego interesu bywa bardzo cienka - napisał premier rządu.
bb
Oceń artykuł:
193 111
Pozdrawiam
Oczywiście, że wszyscy są zakłamanymi cynikami, a politycy tym bardziej. Nie wiem, może dlatego tak piszę, bo ostatnio umiałem fanzę na filmy i seriale mafijne (poczynając od „Ojca chrzestnego”). Ale ludzie z zasady nie są dobrzy. Na innym lokalnym portalu pisałem niedawno o wyrzucaniu śmieci, niby głupie porównanie, ale pokazuje, że ludzie nie są z zasady dobrzy. A tym bardziej politycy.
Mądrze piszesz, więc nie udawaj sam przed sobą, że tego nie widzisz. Ambitni cynicy przystępują do PIS, PO, Konfederacji, ale przecież nie dla ludu, tylko głupiec może tak sądzić, a dla siebie. Niektórzy z nich są inteligentni. Większość to przeciętniacy. Ale jest też sporo wybitnych głupców, o czym możemy powyżej przeczytać.
Na polityce międzynarodowej Waszczykowski dobrze się zna.
A Puda? No nie chcę niczego obraźliwego pisać, ale... koń jaki jest, każdy widzi...
Pozdrawiam