Końcem stycznia bielscy radni mieli przyjąć treść apelu o utworzenie województwa bielskiego. Punkt niespodziewanie zdjęto z porządku obrad, tłumacząc, że inne samorządy są zainteresowane projektem i zaczęły zgłaszać się do bielskich urzędników. Nim końcem marca dojdzie do głosowania nad uchwałą, o zdanie na temat utworzenia województwa bielskiego zapytaliśmy 15 samorządowców i polityków - od powiatu cieszyńskiego, przez stolicę regionu, po Żywiecczyznę.

Czytaj także analizę Demagoga: Nowe województwo coraz bliżej? Politycy są podzieleni

Wniosek uzasadniał radny Paweł Pajor, szef komisji bezpieczeństwa i samorządności Rady Miejskiej w Bielsku-Białej, która pracowała nad treścią apelu. - Chcemy zaprosić gminy z terenu dawnej województwa bielskiego oraz gminy, które nie wchodziły w jego skład, ale są zainteresowane tym rozwiązaniem.

Czytaj: Niespodziewana decyzja ws. apelu o utworzenie nowego województwa. Radni byli jednogłośni
Zobacz: Apel o utworzenie województwa gotowy. Wyznaczono bardzo krótki termin na realizację postulatu

Teraz czas ma być wykorzystany na to, żeby zaprosić zainteresowane gminy do tej inicjatywy, przygotować wspólny głos w sprawie i dopiero ruszyć na Warszawę. Postanowiliśmy wyprzedzić działania bielskich radnych i wypytać w niektórych gminach i powiatach naszego regionu, a także parlamentarzystów. W sumie przepytaliśmy 15 polityków od Śląska Cieszyńskiego, przez Bielsko-Białą, po Żywiecczyznę.

Przychylny inicjatywie jest Mirosław Suchoń, poseł Polski 2050. - Wtedy nasza gospodarka rozwijała się w sposób nieograniczony. Byliśmy liderem, dzisiaj próbujemy to nadrabiać, bo ośrodki wojewódzkie mają tę przewagę, że tam sytuują się firmy, tam jest administracja rządowa, ta przewaga daje korzyści.

- Musiała być przeprowadzona gruntowna reforma samorządowa. Byłoby wtedy też pytanie, czy pozostawić powiaty. Na szeroką dyskusję tak, ale na takie proste pytanie, czy przywrócić, czy nie przywrócić, trudno byłoby dzisiaj jednoznacznie odpowiedzieć. Jednak w województwie śląskim, do którego trafiliśmy, subregion południowy nie przebił się do końca tak, jak byśmy chcieli - mówi Stanisław Szwed, poseł PiS.

Mieszane uczucia co do pomysłu powołania województwa bielskiego ma Antoni Szlagor, burmistrz Żywca. - Jestem za każdą dobrą inicjatywą, ale wyważoną, przynoszącą korzyść mieszkańcom tego terenu, na którym sprawuję władze. O Żywiecczyźnie Śląsk nie zapomina. Mamy określone inwestycje, wspierają nas. W związku z powyższym nie będę rozwalał czegoś swoimi wypowiedziami, co w tej chwili jest dobre - tłumaczy.

Artur Jarczok
[email protected]