Pociągiem pospiesznym do Krakowa? Miałby zatrzymywać się tylko w największych miastach
W najbliższym czasie nie ma technicznych możliwości uruchomienia pospiesznych pociągów z Bielska-Białej do Krakowa. Władze województwa małopolskiego pomysłu jednak nie odrzucają, ale najpierw muszą zakończyć się remontu infrastruktury.
Interpelacje w tej sprawie złożył radny małopolski Rafał Stuglik, który chce, aby na trasie między Bielskiem-Białą a stolicą Małopolski kursował pociąg pospieszny. Skład po trasie zatrzymywałby się tylko w Skawinie, Kalwarii, Wadowicach, Andrychowie i Kętach, oszczędzając nawet 20 minut. Radny proponował, by skład pospieszny rano jechał z Bielska-Białej do Krakowa, a po południu wracał w drugą stronę.
Wprowadzenia do rozkładu jazdy pospiesznego pociągu z Bielska-Białej do Krakowa nie wyklucza marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka. Nie nastąpi to jednak w najbliższych miesiącach.
- Na etapie konstrukcji rocznego rozkładu jazdy 2024/25 wystąpiły duże trudności w płynnym wytrasowaniu pociągów Polregio na linii komunikacyjnej Bielsko-Biała - Kraków - odpowiada marszałek. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest zwiększenie liczby połączeń dalekobieżnych, które korzystają z tej samej trasy.
Przykładowo pociąg wyjeżdżający z Bielska-Białej po godz. 6.00, z powodu licznych kolizji z pociągami dalekobieżnymi, dociera do Krakowa o godzinę później względem godzin wiodących ustalonych przez przewoźników. Temat uruchomienia pociągów pośpiesznych do Krakowa będzie analizowany po przetrasowaniu pociągów dalekobieżnych na nową trasę Kraków - Zakopanę bądź na wyremontowaną linię Żywiec - Sucha Beskidzka. Remont tej drugiej linii zakończy się w drugiej połowie 2026 roku.
bb
Oceń artykuł:
87 32
zmiana kierunku jazdy w Czechowicach - 15 minut
Czechowice -Krakow - 75-80 minut
Wiec realny czas jazdy to 1h i 45 min
Kolejna sprawa jest to ze od Oswiecimia co 30-40 minut jezdza pociagi Kolei Małopolskich i Polregio wiec jest dosc ciasno na tej lini