Z końcem roku, po ponad 300 latach działalności (!), została zamknięta apteka „Pod Białym Orłem” w Bielsku-Białej. Tak kończy się pewien rozdział historii miasta - aptekę w tej części miasto założono na przełomie XVII i XVIII wieku.

Przez ostatnie ponad 100 lat kojarzona była z rodziną Ganszerów - rodem farmaceutów, którego cztery pokolenia prowadziły aptekę. W wielu publikacjach można wyczytać, że apteka została założona w Białej w 1700 roku, za panowania króla Augusta II Sasa (historia zapamięta go jako Augusta II Mocnego).

Jerzy Ganszer, potomek rodu, który wraz z żoną Wandą prowadził aptekę do 2016 roku, uważa jednak, że mogło stać się to nieco później - w 1704 albo 1706 roku. W tamtych latach Biała była niewielką osadą położoną na obrzeżach starszego Lipnika. To, że niewielka wtedy wieś mogła się poszczycić własną apteką, jest zastanawiające. Historycy podkreślają, że na owe czasy był to swego rodzaju ewenement. Apteka w Białej była w tamtych czasach jedyną apteką na trakcie prowadzącym z Cieszyna do Krakowa.

Pierwszym właścicielem apteki był G. Conradi, który prowadził ją do 1708 roku, jaki los czeka ją teraz? Odpowiedź na to pytanie w „Kronice Beskidzkiej”, dostępna w punktach z prasą i e-wydaniu.

map