Od najmłodszych lat była otaczana artystycznym światem. Nagrała teledysk w Bielsku-Białej
Początkiem roku w branży muzycznej zadebiutowała Maja Golec. Nazwisko doskonale w Polsce znane, bo 21-latka jest córką Pawła Golca. W styczniu wokalistka wydała swój pierwszy singiel „Daleko”, a dziś specjalnie z okazji Walentynek, we wszystkich serwisach pojawi się utwór „Nieustannie”. Teledysk do piosenki realizowany był kilka tygodni temu w Bielsku-Białej. Byliśmy z kamerą na planie zdjęciowym.
Muzyka - i trudno się dziwić - towarzyszyła jej od najmłodszych lat. Czy była więc skazana na muzykę? - Myślę, że skazana to może jest za duże słowo. Bardziej pchnięta w tę stronę, ale w takim pozytywnym tego słowa znaczeniu, bo gdzieś ta muzyka była mi pokazywana od dziecka. Od najmłodszych lat otaczałam się artystycznym światem i w sercu, odkąd byłam mała, to czułam, że to jest to - mówi nam Maja Golec.
W jej muzycznej edukacji było wiele etapów. Grała na skrzypcach czy fortepianie, ale to śpiewanie jest tym, co najbardziej kocha robić. - Instrumenty, na których grałam, to była super przygoda i na pewno bardzo dużo mi dały. Jednak to śpiewanie i pisanie jest w tym momencie najważniejsze - mówi.
Czy dzięki nazwisku start jest łatwiejszy? - Na pewno jest to bardzo często plus, ale oczywiście ma też to bardzo dużo minusów. Uważam, że najważniejsze jest doświadczenie rodziny, że tata już tak długo jest w branży i tyle już wie, tyle już poznał i przeżył. Teraz jest w stanie mi tę wiedzę przekazać i mogę wykorzystać to, co oni już przeżywali przez te 25 lat na scenie. Czasami mówią „może nie ufaj wszystkim, może niekoniecznie idź w tę stronę”, ale ostatecznie dają mi wolną rękę, no bo też muszę się sama nauczyć.
Kiedy nazwisko przeszkadza? - W momencie kiedy tak jak teraz wypuszczam swoje utwory. Oddaję przy tym całe serce, przekazuję je - i słuchaczom i sama dla siebie, bo to jest coś, co ja kocham. Niestety pojawiają się komentarze, które mówią, że wszystko się udało, bo tata. One są krzywdzące, ale już się przyzwyczaiłam. Mam nadzieję, że jak słuchacze posłuchają moich utworów i zobaczą co szykuję i co już wypuściłam, to stwierdzą, że to naprawdę jestem ja i że warto tego posłuchać czy zobaczyć - dodaje Maja Golec.
Premierowy utwór w dorosłej karierze o nazwie „Daleko” pojawił się styczniu. Teraz można posłuchać „Nieustannie”. - W tym roku po kolei, cyklicznie, praktycznie co miesiąc będą wychodziły kolejne single i to nas poprowadzi aż do wydania płyty. Więc jest też ogromna ekscytacja, radość i to oczekiwanie.
aj
Oceń artykuł:
37 61