Darmowego parkowania nie będzie. Miasto twierdzi, że liczba pojazdów przy targowisku rośnie
Miasto nie planuje obniżki lub całkowitego zaniechania poboru opłat w soboty na parkingu przy ul. Broniewskiego w Bielsku-Białej. Wnioskowali o to radni PiS, którzy uważają, że 5 zł za postój niezależnie od czasu jego trwania, to zbyt wiele.
Paweł Korzondkowski z PiS sugerował pobór opłaty od czasu parkowanie - na przykład 1 lub za 2 zł za godzinę postoju, a 5 zł za cały dzień, ale dopiero od drugiej lub trzeciej godziny postoju. Jego klubowa koleżanka, Aleksandra Woźniak, proponowała całkowite zaprzestanie poboru opłat. Zdaniem radnych, tańsze lub całkowicie darmowe parkowanie spowoduje większe zainteresowanie targowiskiem.
Odpowiedzi udzielił wiceprezydent Przemysław Kamiński, który przypomniał, że poza godzinami pobierania opłat w stawce godzinowej, a także w dni wolne od pracy obowiązuje stała niezależna od czasu parkowania stawka - 5 zł. - Informuję, iż kwota opłaty w przedstawionych powyżej przedziałach czasowych, jest jednolita dla wszystkich parkingów miejskich, natomiast jej wysokość zdecydowanie nie ma na celu likwidacji placu targowego zlokalizowanego obok parkingu przy ul. Władysława Broniewskiego - dodaje.
Z danych MZD z dni 1-27 stycznia obecnego i zeszłego roku wynika, że ilość postojów na parkingu rok do roku zwiększyła się o ponad 450. - Tym samym wysokość stawki opłaty za korzystanie z parkingu zdecydowanie nie wpłynęła na zmniejszenie jego zainteresowaniem - kończy wiceprezydent Bielska-Białej.
bb
Oceń artykuł:
24 120