Kierowca BMW gnał 130 km/h w obszarze zabudowanym. Za bezmyślność słono zapłaci - foto
Przez trzy miesiące nie wsiądzie za kierownicę 34-latek, który gnał w Kaniowie w obszarze zabudowanym aż 130 km/h. Mężczyzna zapłaci także 2500 zł mandaty i otrzymał 15 punktów. Został zatrzymany w trakcie działań bielskiej drogówki.
Akcja pod kryptonimem „Prędkość” prowadzona była w piątek, w jej trakcie skontrolowano blisko 150 pojazdów. W prawie 120 przypadkach kierujący naruszyli obowiązujące limity ograniczenia prędkości.
Wśród ujawnionych wykroczeń dwóch kierujących przekroczyło prędkość w obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h. Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się kierujący samochodem marki BMW zatrzymany do kontroli w Kaniowie. W obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do maksymalnie 50 km/h poruszał się z prędkością 130 km/h, czyli aż o 80 km/h szybciej niż pozwalają na to przepisy.
Utrata uprawnień do kierowania przez najbliższe trzy miesiące to nie jedyne zmartwienie 34-latka. Kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 zł oraz zostało mu dopisane 15 punktów karnych.
bb
Oceń artykuł:
48 4
Żaden wyczyn. Nie świadczy o męskości. Najwyżej o dziecinnym braku odpowiedzialności.