Wielkie emocje i świetna organizacja mistrzostw pod Dębowcem. Ruszają walki finałowe - foto
W niedzielę w hali pod Dębowcem o złoto mistrzostw Europy powalczy czworo Polaków. Zmagania rozgrywane będą na jednej macie umieszczonej w centralnej części hali. Organizację mistrzostw w Bielsku-Białej chwali światowa federacja karate.
Od piątku w Bielsku-Białej trwają 52. Mistrzostw Europy Kadetów, Juniorów i U21 w karate. Rywalizacja ostatniego dnia zawodów rozpocznie się o godz. 9.00. Finały w kata i kumite można oglądać również w internecie, a to za sprawą transmisji w TVP Sport oraz w youtubowym kanale World Karate Federation.
- Bardzo ciekawy był pomysł z przygotowaniem aż ośmiu aren, na których śledziliśmy rywalizację w piątek i sobotę, dzięki czemu niedzielne starcia o złoto można teraz pokazywać w widowiskowy sposób na jednej, centralnie umiejscowionej, macie - mówi Antonio Espinos, prezes Światowej Federacji Karate.
- Doping w Bielsku-Białej jest niesamowity. Bardzo za to dziękuję, bo to duże wsparcie. Podoba mi się organizacja tych mistrzostw. Mam porównanie z mistrzostwami Europy i świata w innych krajach i naprawdę pierwszy raz widzę imprezę, która robi takie wrażenie! - mówi Patryk Wittek, który jako pierwszy Polak uzyskał awans do wielkiego finału i zobaczymy go w niedzielę. Wystąpi w kata juniorów.
W niedzielę w finale kumite (kadet 70+) zobaczymy Michała Przasnyskiego, z kolei Julia Daniszewska powalczy o złoto w w kumite U21 (68+). W final kumite U21 (-55) powalczy Kseniya Dronchanka
52. Mistrzostwa Europy Kadetów, Juniorów i U21 w karate zgromadziły w hali pod Dębowcem niemal 1 200 sportowców z 48 państw. Sportowe święto rozpoczęło się w piątek, a zakończy w niedzielę. Finały 9 lutego, którym będą towarzyszyć ceremonie medalowe, mają potrwać od godz. 9.00 do późnego popołudnia. Bilety można kupić w internecie (https://eurokarate2025.kupbilecik.pl) lub przy wejściu do hali.
bb
Zdjęcie: Kamil Pastusiak
Oceń artykuł:
13 3