W poniedziałek podczas jednego z ostatnich kursów linii MZK nr 28 w Bielsku-Białej w autobusie interweniowała policja. Powodem było wezwanie, którego dokonał kierowca. Jeden z pijanych pasażerów groził, że targnie się na swoje życie.

Zgłoszenie dotyczące potrzeby interwencji funkcjonariuszy wpłynęło o godz. 21.52. Kierowca autobusu MZK, obsługującego wieczorny kurs linią nr 28 wezwał policję po tym, jak jeden z pasażerów zaczął publicznie grozić zamiarem odebrania sobie życia. Kierujący zatrzymał mężczyznę do czasu przyjazdu funkcjonariuszy. Na miejsce szybko udał się patrol policji, który wylegitymował 36-latka. Okazał się kompletnie pijany.

Mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu, został doprowadzony na izbę wytrzeźwień Czeka go także konsultacja psychiatryczna. - Na uwagę zasługuje przede wszystkim postawa kierowcy autobusu, który nie zbagatelizował słów pasażera i zainterweniował wzorowo. Przy mężczyźnie, który wymagał pomocy nie ujawniono żadnych niebezpiecznych narzędzi - mówi mł. asp. Sławomir Kocur z bielskiej policji.

Nie lekceważmy sygnałów świadczących o tym, że ktoś nie radzi sobie z trudną sytuacją życiową. Okazujmy wsparcie i pomoc w kryzysie. Na terenie całego kraju można dzwonić na numer alarmowy 112 lub Kryzysowy Telefon Zaufania pod numer 116 123, Młodzieżowy Telefon Zaufania pod numer 116 111 (czynny całą dobę) oraz Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212 (czynny całą dobę).

ak