Ministerstwo unieważniło konkurs, w tle kontrola CBA. Szpital w Bielsku-Białej stracił 163 mln zł
Ministerstwo Zdrowia anulowało rozstrzygnięty pod koniec rządów PiS konkurs, w ramach którego dofinansowanie otrzymały szpitale onkologiczne. Pokrzywdzone jest m.in. Beskidzkie Centrum Onkologii-Szpital Miejski w Bielsku-Białej, które w ramach naboru otrzymało 163 mln zł. Według deklaracji, nowy konkurs ogłoszony ma zostać w marcu. - Wystartujemy z tym samym projektem - mówi dyrektor Piotr Zdunek.
Środki z Funduszu Medycznego na inwestycje w onkologię zostały rozdane 13 października 2023 roku, na dwa dni przed wyborami parlamentarnymi, gdy ministrem zdrowia była Katarzyna Sójka.
W miniony piątek dziewiętnaście szpitali poinformowanych zostały o anulowaniu konkursu, w ramach którego rozdysponowano ponad 4 mld zł. Wcześniej szpitale były informowane przez Ministerstwo Zdrowia, że postępowanie konkursowe bada Centralne Biuro Antykorupcyjne. To z tego powodu od miesięcy odsuwane było w czasie podpisanie umów z placówkami, które otrzymały dofinansowanie.
W marcu muszą wystartować ponownie
Wśród dziewiętnastu placówek, które czekają na pieniądze, jest Beskidzkie Centrum Onkologii-Szpital Miejski w Bielsku-Białej. - Wywiązaliśmy się z wszystkich warunków i od kilku miesięcy czekaliśmy na podpisanie umowy - mówi w rozmowie z naszym portalem dyrektor Piotr Zdunek. - W grudniu otrzymaliśmy zawiadomienie, że wszystko przesuwa się w czasie z powodu kontroli w prawidłowości przeprowadzenia konkursu. Na nasze zapytanie otrzymaliśmy odpowiedź, że kontrolę prowadzi CBA.
W piątek Ministerstwo Zdrowia anulowało konkurs i zapowiedziało, że w marcu ogłoszony zostanie ponowny nabór wniosków z taką samą pulą środków w kwocie 4,2 mld zł dla szpitali onkologicznych. - Wystartujemy w nim na podstawie tych samych dokumentów i z tym samym projektem. Może delikatnie zmodyfikujemy projekt inwestycji. Liczymy, że te środki znów otrzymamy - zapowiada dyrektor Piotr Zdunek.
Pieniądze na przebudowę i rozwój szpitala
Zgodnie z planem, BCO-SM planował przeznaczyć dofinansowanie na przebudowę i rozbudowę obiektów szpitalnych przy ul. Wyzwolenia oraz Wyspiańskiego w Bielsku-Białej. Zmodernizowany miał zostać m.in. Pawilon I, w którym znajdą się oddziały onkologiczny, radioterapii, anestezjologii i intensywnej terapii, poradnia onkologiczna, pracownie endoskopii, mammografii oraz USG, a także zakład rehabilitacji.
Planowano rozbudowę Pawilonu II poprzez dobudowanie do niego podziemnego skrzydła - tzw. bunkra, połączonego funkcjonalnie z istniejącym budynkiem wspólnym systemem komunikacyjnym W nim zlokalizowana zostanie pracowania PET. Przewidziany jest również zakup wysokospecjalistycznych wyrobów medycznych, m.in. aparatu PET/CT, zabiegowego aparatu RTG oraz czterech aparatów USG.
Wśród innych działań planowano również zwiększenie poziomu kompleksowości w zakresie leczenia i diagnostyki chorób nowotworowych, skrócenie czasu oczekiwania oraz zwiększenie efektywności w obszarze wczesnego wykrywania chorób poprzez utworzenie pierwszej w regionie pracowni PET/CT.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
46 161
podziel się swoją wiedzą?
Chyba, że wolisz, aby Kaczorowi dać po łapkach (w TVN) niż zrobić coś dobrego dla naszej społeczności?
Bantustan!
Nie może być tak, że to PiS daje pieniądze na onkologie.
To musi być kasa od Tuska.
A pacjenci, zapytacie? Rok, dwa lata poczekają.
Chyba że chodzi o to żebyśmy się bali zmieniać władzę przy wyborach bo znowu nam zaczną zamykać. Taki trick?