Skoda Superb oraz cztery Skody Kodiaq w ciągu miesiąca zasilą ratuszową flotę pojazdów. SUV-y najprawdopodobniej otrzymają m.in. wiceprezydenci Bielska-Białej, którzy obecnie jeżdżą Toyotami. Zakup aut kosztować będzie ponad 1,2 mln zł.

Przed weekendem w Ratuszu rozstrzygnięto przetarg na zakup samochodów. Postępowanie podzielono na dwie części - zakup limuzyny oraz czterech SUV-ów. Wszystkie auta mają posiadać silnik spalinowy lub hybrydowy z napędem 4x4 oraz automatyczną skrzynią biegów. Limuzyna posiadać musi silnik o mocy nie mniejszej niż 190 KM, w przypadku SUV-ów ma to być co najmniej 140 KM. Auta muszą być czarne.

W specyfikacji wyszczególniono także inne niezbędne elementy wyposażenia, w tym m.in. 20-calowe alufelgi w przypadku SUV-ów. Zwycięska firma zobowiązana była także zapewnić m.in. dwuletnią gwarancję mechaniczną obejmującą silnik i podzespoły mechaniczne, elektryczne i elektroniczne oraz dodatkowe wyposażenie, dwuletnią na powłokę lakierniczą oraz pięcioletnią na perforację nadwozia.

W przetargu wystartowała tylko spółka Korczyk z Bielska-Białej. Jak ustalił portal, dealer w ciągu 30 dni dostarczy cztery Skody Kodiaq za które oczekuje 985 tys. zł i Skodę Superb za ponad 242 tys. zł. SUV-y otrzymać mają m.in. trzej wiceprezydenci Bielska-Białej, którzy od kilku lat jeżdżą Toyotami. 

bak