Radni powiatu zadecydowali o przekazaniu 200 tys. zł dotacji na zakup przenośnego urządzenia do identyfikacji narkotyków. Sprzęt niebawem trafi na wyposażenie Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, która takiego urządzenia nie ma.

Chodzi o przenośne urządzenie, które szybko i pewnie weryfikuje, czy substancja jest narkotykiem czy nim nie jest oraz jaki ma skład. Obecnie bielska policja nie dysponuje takim sprzętem. - Ta prośba policji była już w zeszłym roku. Jeśli ma to sprawić, że mieszkańcy powiatu bielskiego i miasta Bielska-Białej będą mogli czuć się bezpieczniej, to staramy się wspierać takie działania - mówi starosta bielski Andrzej Płonka.

Problemem jest ciągła modyfikacja składu chemicznego substancji wprowadzanych na rynek. Przenośne urządzenie wykazuje się tzw. dużą czułością i swoistością. Bada substancję przez opakowanie, nie trzeba proszku, czy cieczy wyciągać lub przesypywać. Badanie trwa kilka minut i daje jednoznaczny wynik.

Baza danych spektrometru jest systematycznie aktualizowana przez producenta. To pozwala na identyfikację nowych substancji, które pojawiają się na czarnym rynku i nie są w stanie rozpoznać ich zwykłe testery.

bb