Jeszcze tylko dwa dni działać będzie popularny street food Gyros Tanasis przy ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej. Jak przyznają właściciele, powodem decyzji o zamknięciu jest spadek sprzedaży. Wiosną powstać ma tu coś zupełnie nowego.

Budka z greckim street foodem otwarta została w 2021 roku. Podawane w niej dania początkowo cieszyły się bardzo dobrymi opiniami, a by złożyć zamówienie, trzeba było czekać w długiej kolejce. To miejsce, w którym można było zjeść chrupiącą pitę i aromatyczne souvlaki podane z autorskim sosem tzatziki.

Z czasem jednak zainteresowanie klientów osłabło. We wtorek w mediach społecznościowych pojawił się post, w którym właściciele informują, że Gyros Tanasis działa tylko do końca stycznia.

- Chociaż nasza przygoda się kończy, wiemy, że w tym samym miejscu pojawi się coś nowego i ekscytującego! Zachęcamy Was do śledzenia, co dalej wydarzy się na ul. Żywieckiej 95 w Bielsku-Białej - na pewno będzie warto! - dodają właściciele. Choć wiele osób w ostatnim czasie zwracało uwagę, że smak podawanych dań pogorszyła, to lokal miał swoje wierne grono klientów. To nie wystarczyło.

W środę po południu udaliśmy się na miejsce, by zapytać o przyczyny zamknięcia. - Sprzedaż nie szła tak jak na początku. W kwietniu otworzy się tu coś nowego, co wyjdzie spod naszej ręki, ale na ten moment jest to tajemnica - usłyszeliśmy. Gyros Tanasis przy ulicy Żywieckiej działa tylko do piątku. Płatność aktualnie odbywa się tylko gotówką, na miejscu spodziewać się można wydłużonego czasu oczekiwania.

ak