Adam Kanafek nie jest już prezesem Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej. W poniedziałek złożył rezygnację, która trafi do ministra sprawiedliwości. Adam Bodnar w zeszłym tygodniu zawiesił i wszczął procedurę odwołania Kanafka.

Minister wniosek argumentował faktem, że powołanie Adama Kanafka na stanowisko prezesa nastąpiło bez akceptacji samorządu sędziowskiego, a ponadto podpisał listy poparcia dwóm sędziom kandydującym do Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej - zdaniem ministra Adama Bodnara - w sposób nieprawidłowy.

Kolejną przesłanką przemawiającą za odwołaniem z funkcji prezesa Adama Kanafka jest jego udział w konkursie przed nieprawidłowo ukształtowaną KRS na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego.

Wniosek ministra w piątek, 31 stycznia miało rozpatrzyć tzw. kolegium Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, w skład którego wchodzi m.in. jego prezes Anna Szwed-Szczygieł oraz prezesi Sądów Rejonowych w Żywcu i Cieszynie. Bez zgody kolegium minister Adam Bodnar nie mógłby odwołać prezesa Kanafka. 

W poniedziałek Adam Kanafek złożył lakoniczne pismo, w którym złożył rezygnację z pełnionej funkcji. Pismo nie zawiera żadnego uzasadnienia - dowiedział się portal. Zostanie przekazane do ministerstwa.

bak

Na zdjęciu: sędzia Kanafek w środku, druga z prawej sędzia Szwed-Szczygieł