Mieszkańcy skarżą się, że parkowanie w pobliżu targowiska przy ul. Broniewskiego w Bielsku-Białej jest za drogie. Dokładnie chodzi o soboty, kiedy opłata za parkowanie, niezależnie czy samochód pozostawimy na 15 minut, czy też cały dzień, wynosi 5 zł. To zdaniem użytkowników targowiska najwyższa opłata w mieście. Radni zastanawiają się, czy nie jest to próba zniechęcenia klientów do odwiedzania tego miejsca.

Zdaniem stałych bywalców targowiska, pobieranie opłat za parkowanie na wewnętrznym parkingu przy Broniewskiego w dni wolne w wysokości 5 zł, niezależnie od czasu postoju, jest wysoce niestosowne i może przyczynić się do zmniejszenia liczby klientów odwiedzających targowisko. Spora część osób korzystających z tego parkingu pozostawia na nim swój samochód tylko na czas krótkich zakupów. Kupują towary za 20-30 zł, a za parking płacą kilkanaście procent ich wartości. Dlatego poprosili o interwencje radnych.

 

Czytaj: W ciszy podpisali umowę na projekt Banialuki. Zlecono też dodatkowe prace geologiczne

Paweł Korzondkowski z PiS wymyślił nowy system pobierania opłat na miejskim parkingu. Jego zdaniem należna kwota powinna być zdecydowanie niższa i częściowo zależna od czasu parkowanie - na przykład 1 lub za 2 zł za godzinę postoju, a 5 zł za cały dzień, ale dopiero od drugiej lub nawet trzeciej godziny postoju. Jego klubowa koleżanka, Aleksandra Woźniak, proponuje nawet całkowite zaprzestanie poboru opłat za korzystanie z parkingu w soboty w godzinach, w których odbywa się handel na targowiku.

Radna przekonuje, że w sytuacji, gdy ktoś parkuje tylko na chwilę, by dokonać sprawunków, wymagane 5 zł jest najwyższą stawką za parkowanie w mieście. Jej zdaniem może to wzbudzać poczucie niesprawiedliwości. Błędnie jednak wskazuje, że na pozostałych parkingach miejskich w weekendy opłat nie ma (symboliczna opłata obowiązuje na wszystkich parkingach zamykanych szlabanem) oraz parkowanie pod sklepami wielkopowierzchniowymi jest do godziny darmowe (nie wszędzie). Radni PiS zastanawiają się, czy taka „niesprawiedliwa” opłata jest próbą zniechęcenia mieszkańców do korzystania z targowiska?

ak