Nie pięć, a osiem oddziałów przedszkolnych działających w szkołach podstawowych planuje od nowego roku szkolnego zlikwidować miasto. Powodem jest szybko spadająca liczba dzieci. W porównaniu do 2018 roku rodzi się ich o połowę mniej.

Na przełomie roku Ratusz przedstawił plan likwidacji pięciu oddziałów przedszkolnych. Działają one w pomieszczeniach szkół, są to tzw. dodatkowe lokalizacje w ramach placówek przedszkolnych.

Teraz listę rozszerzono o trzy kolejne placówki przedszkolne. Dwa dodatkowe oddziały działają w szkole, jeden w budynku należącym do parafii. Są to oddziały w Przedszkolu nr 50 działającego w SP nr 33 przy ulicy Łagodnej, w Przedszkolu nr 27, którego oddział działa w budynku parafii ewangelicko-augsburskiej przy ulicy Krakowskiej oraz w Przedszkolu nr 2 działającego przy SP nr 3 przy ulicy Osuchowskiego.

Pięć lokalizacji, o których już informowaliśmy: Przedszkole nr 15 działające w SP 9 przy ulicy Piłsudskiego, Przedszkole nr 25 mieszczące się w SP 27 przy ulicy Kossak-Szczuckiej, Przedszkole nr 31 działające w SP 25 przy ulicy Pocztowej, Przedszkole nr 51 mieszczące się w SP 1 przy ulicy Dywizji Kościuszkowskiej oraz Przedszkole nr 56 przy Zespole Szkół Samochodowych i Ogólnokształcących przy ulicy Filarowej.

Powodem likwidacji oddziałów przedszkolnych jest dramatycznie spadająca liczba urodzeń. Jeszcze w 2018 roku w Bielsku-Białej zameldowano 1522 dzieci urodzonych w tym roku. Od tamtej pory liczba sukcesywnie spada - w 2022 roku było to 992 dzieci, w 2023 roku - 845 dzieci, a w zeszłym zaledwie 754.

bak