Chore zwierzę w czasie świąt czy weekendu. Gdzie szukać całodobowo otwartej lecznicy?
Uzyskanie całodobowej pomocy weterynaryjnej nie jest proste. Przekonał się o tym mieszkaniec Kóz, który ze swoim pupilem jechał aż do Jaworza. Zgodnie z ustawą całodobowo usługi weterynaryjne muszą świadczyć tylko lecznice i kliniki.
W okresie świąteczno-noworocznym poważnie rozchorował się czworonożny przyjaciel mieszkańców Kóz. Zmartwiony szybko pogarszającym się staniem zdrowia kota, jego właściciel postanowił szukać szybkiej pomocy. Co prawda były to godziny późnowieczorne, ale wydawało mu się, że znalezienie całodobowej lecznicy w mieście wielkości Bielska-Białej nie powinno być trudne. A jednak.
Mimo kilku telefonów pomoc udało się uzyskać aż w Jaworzu. Gdy szukaliśmy gabinetu weterynaryjnego działającego całodobowo, pojawiło się kilka propozycji, ale gdy zagłębić się w szczegóły, okazuje się, że pełnią tylko dyżur telefoniczny albo pracują, nie całodobowo - choć tak się reklamują - tylko do późnych godzin wieczornych. Gdzie szukać pomocy w nocy lub w okresie świat czy dni wolnych od pracy?
Odpowiedzi szukała „Kronika Beskidzka”. Nowe wydanie lokalnego tygodnika jest już w sprzedaży w salonikach prasowych, hipermarketach i na stacjach benzynowych. E-wydanie TUTAJ.
bak
Oceń artykuł:
11 12