Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież 85 płyt szalunkowych wartych 40 tys. zł. Złodziej łup wywiózł na inny plac budowy i myślał, że pozostanie bezkarny. W stosunku do 36-letniego mężczyzny zastosowano tymczasowy areszt.

W minioną środę policjanci z pionu kryminalnego Komisariatu Policji I w Bielsku-Białej szybko namierzyli i zatrzymali 36-latka podejrzanego o kradzież płyt szalunkowych o łącznej wartości 40 tys. zł.

Do kradzieży doszło kilkanaście godzin wcześniej, w godzinach nocnych. Policjanci ujawnili, że podejrzany przewiózł łup do jednej z miejscowości w okolicach Bielska-Białej na plac budowy innego mężczyzny, który również został zatrzymany do sprawy. Drugi z podejrzanych usłyszał zarzut paserstwa.

Kiedy podejrzany o kradzież zobaczył interweniujących policjantów, próbował uciekać, ale szybko został obezwładniony. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na trzy miesiące, a wobec właściciela placu budowy dozór policyjny. Niebawem trafią przed wymiar sprawiedliwości.

bb