Uratowali życie dwóm bezdomnym. Przy dużym mrozie spali na ulicy i w śmietniku
W nocy z poniedziałku na wtorek, zgodnie z prognozami, temperatura spadła znacznie poniżej zera. Tylko minionej nocy strażnicy miejscy wspólnie z pracownikami MOPS pomogli dwóm bezdomnym, którzy narażeni byli na utratę życia z wychłodzenia.
Strażnicy w okresie zimowym sprawdzają opuszczone budynki, ogródki działkowe, wiaty, skwery i komory śmieciowe, czyli te miejsca, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne, narażone na wychłodzenie. Działania prowadzone są przy współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Bielsku-Białej.
Patrol, któremu minionej nocy towarzyszył pracownik MOPS, w trakcie kontroli komory śmieciowej przy ulicy Najświętszej Marii Panny Królowej Polskii ujawnił koczującego tam mężczyznę. Z uwagi na jego stan zdrowia na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Bezdomny trafił do szpitala.
Kolejna interwencja była wynikiem zgłoszenia dotyczącego osoby przebywającej przy ulicy Cyniarskiej. Skierowani na miejsce strażnicy ustalili, że mężczyzna jest nietrzeźwy. Niska temperatura powodowała, że znajdował się w okolicznościach zagrażających jego życiu i zdrowiu. Trafił do OPPA.
- Nie bądźmy obojętni wobec tych, którzy zwłaszcza teraz mogą potrzebować naszej pomocy. Od 1 listopada w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego działa bezpłatna infolinia dla osób bezdomnych o numerze telefonu 987, pod którym można uzyskać informację o możliwości pomocy w zakresie noclegu i wyżywienia. Infolinia funkcjonuje całodobowo, w każdym dniu tygodnia - informuje Straż Miejska.
bb
Oceń artykuł:
40 4