Najbardziej zakorkowanym miastem w Polsce jest Wrocław oraz Łódź - wynika z najnowszego rankingu TomTom Traffic Index. Bielsko-Biała w zestawieniu plasuje się na szarym końcu, co akurat w tym przypadku jest powodem do zadowolenia.

Spośród dwunastu polskich miast w raporcie, to we Wrocławiu pokonanie 10 km w godzinach szczytu zajmuje najwięcej czasu - średnio 29 minut. W niewiele krótszym czasie ten dystans pokonują kierowcy w Poznaniu - 27 minut i Łodzi - 26 minut. Bielsko-Biała jest na przedostatniej, 11. lokacie - 17 minut.

Istotnym wskaźnikiem TomTom Traffic Index jest poziom zatłoczenia miast, który jest obliczany na podstawie wszystkich czasów podróży zarejestrowanych przez TomTom w danym okresie i poprzez porównanie ich z najniższymi czasami podróży (w sytuacji całkowicie płynnego ruchu) na tym samym obszarze.

Największy poziom zatłoczenia w Polsce ma Łódź - 48 proc. Oznacza to, że średni czas podróży w godzinach szczytu był o 48 poc. dłuższy niż w warunkach, kiedy ruch jest płynny. Kolejne miasta z najwyższym poziomem zatłoczenia to Kraków - 41 proc., Poznań - 40 proc., Wrocław - 39 proc. orz Lublin, Bydgoszcz i Szczecin - po 38 proc. Najniższy poziom zatłoczenie jest w Katowicach i Bielska-Białej - po 29 proc.

TomTom Traffic Index opiera się na danych z ponad 600 mln systemów nawigacyjnych i smartfonów. 

bb