Wiceprezydent złośliwie odpowiada radnym PiS. Komendant potwierdza nasze ustalenia
Grupa „egzotycznych” imigrantów idących pieszo wzdłuż DK nr 1 okazali się legalnie przebywający w Bielsku-Białej obywatele Nepalu. Ustalenia naszej redakcji potwierdził w korespondencji z Ratuszem komendant miejski policji. Wcześniej na kanwie tego zdarzeniu radni PiS alarmowali o nielegalnej imigracji w mieście.
Kilka dni przed świętami radny Michał Guzdek zauważył na ulicy Warszawskiej grupę „ok. 8-10 mężczyzn o egzotycznym wyglądzie”. Stali w miejscu, w którym nie mogą przebywać piesi. - To wydarzenie, a także wiele innych sytuacji, które miały miejsce w ostatnich miesiącach i latach w naszym kraju i na terenie Europy prowokują do zadania kilku pytań, a także przedstawienia postulatów dotyczących bezpieczeństwa mieszkańców naszego miasta - pisali na kanwie tego zdarzenia w klubowej interpelacji radni PiS.
Tyle tylko, że grupa osób, którą spotkał radny, to nie nielegalni imigranci, a legalnie pracujący w Bielsku-Białej obywatele Nepalu. Mężczyźni zostali tylko pouczeni i wypuszczeni. Radni domagają się jednak, aby władze miasta pozostały czujne i uczuliły na problem nielegalnej migracji m.in. strażników miejskich.
- Bardzo się cieszę, że kwestia nielegalnej imigracji leży na sercu radnym Państwa Klubu. To dla mnie dowód, że odcinacie się Państwo od działań rządu Prawa i Sprawiedliwości, który według szacunków potwierdzonych przez Najwyższą Izbę Kontroli wpuścił do Polski ponad 366 tysięcy imigrantów z państw muzułmańskich i afrykańskich. Był to efekt - jak można przeczytać w ubiegłorocznym raporcie NIK - niewłaściwego nadzoru Ministerstwa Spraw Zagranicznych - odpowiada na interpelację Adam Ruśniak.
Dalej wiceprezydent potwierdza nasze informacje, że radny Guzdek nie miał wcale do czynienia ze zjawiskiem nielegalnej migracji. Potwierdza to również komendant miejski policji - wykonane czynności przez policjantów, wskazywały iż są to obcokrajowcy legalnie przebywający na terenie Polski.
Zjawisko nielegalnej migracji w Bielsku-Białej jest jednak obecne. W latach 2023-24 strażnicy graniczni przeprowadzili 146 kontroli legalności pobytu, którymi objętych było 297 obcokrajowców - w 131 przypadkach wykryto naruszenia w postaci braku posiadania dokumentów legalizujących pobyt czy podjęcie pracy. Najczęściej kontrolowani byli obywatele Syrii, Gruzji, Mołdawii, Białorusi, Ukrainy czy Turkmenistanu.
Wobec cudzoziemców niespełniających warunków wjazdu i pobytu na terytorium Polski, prowadzone były czynności służbowe, które kończyły się podjęciem decyzji adekwatnych do sytuacji formalno-prawnej. Były to najczęściej decyzje administracyjne zobowiązujące cudzoziemców do dobrowolnego wyjazdu.
ak
Oceń artykuł:
31 46Komentarze 3
