Od piątku rodzina i najbliżsi poszukują 24-letniej Karoliny z Czechowic-Dziedzic. Kobieta udała się do sklepu, ale najprawdopodobniej do niego nie dotarła. Z apelem o pomoc zwraca się rodzina zaginionej, która zgłosiła sprawę na policję.

Kobieta wyszła z domu w miniony piątek i miała udać się do sklepu w rejonie kopalni Silesia. - Do chwili obecnej nie powróciła do swojego miejsca zamieszkania ani nie nawiązała kontaktu z rodziną. Nie posiada przy sobie telefonu komórkowego ani żadnych dokumentów - podaje najbliższa rodzina.

24-latka ma około 165 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma długie włosy koloru brązowego i zielone oczy. Znakiem szczególnym jest blizna po cięciu cesarskim. - W chwili zaginięcia ubrana była w czarną kurtkę, czarno-czerwone legginsy, różowy szalik i czarne buty zimowe za kostkę - brzmi rysopis.

- Jest środek zimy i mróz, liczy się czas. Karolina nie posiada przy sobie telefonu komórkowego, z nikim się nie umawiała ani nie kontaktowała. Nie ma także przy sobie dokumentów oraz gotówki, aby mogła udać się gdzieś dalej. Ostatni raz widziana w okolicach przejazdu kolejowego Nad Białką obok Urzędu Skarbowego (w Czechowicach-Dziedzicach - red.), do pobliskiego sklepu już nie dotarła - informuje rodzina. O pomoc proszone są osoby, które w piątek w godz. 20-21 przejeżdżały w tym miejscu autem z wideorejestratorem.

Jeśli ktokolwiek widział zaginioną lub zna jej miejsce pobytu proszony jest o pilny kontakt z Komisariatem Policji w Czechowicach-Dziedzicach pod numer tel - 47 857 08 10 bądź pod nr alarmowy - 112.

bb