Nie będzie miejskiej karty wolontariusza z benefitami. „Stanowiłoby to zaprzeczenie idei”
Radni PiS na prośbę mieszkańców oraz w trosce o docenienie i rozwój działań społecznych zwrócili się do prezydenta Bielska-Białej o wprowadzenie tzw. karty wolontariusza. Odpowiedź z Ratusza nie pozostawia złudzeń - praca wolontariuszy jest doceniana, ale zniżek w MZK czy instytucjach kultury nie będzie.
- Byłoby to rozwiązanie, które umożliwiłoby podziękowanie mieszkańcom za ich bezinteresowną pracę na rzecz osób potrzebujących, a jednocześnie zachęciłoby nowe osoby do zaangażowania się w działania wolontariackie - argumentują pomysł wprowadzenia tzw. „karty wolontariusza” radni PiS.
Karta przysługiwałaby osobom, które pracowały w danym roku min. 25 godzin w ramach wolontariatu na rzecz organizacji pozarządowych, instytucji samorządowych lub innych organizacji w naszym mieście. Benefity zaś miałyby być podobne do tych, jakie oferuje na przykład program „Rodzina+” - zniżki w MZK, instytucjach kultury i sportu oraz rabaty w punktach handlowych współpracujących z miastem.
Na wniosek odpowiedział wiceprezydent Adam Ruśniak. Powołał się na ustawę, która definiuje wolontariusza jako osobę, która dobrowolnie i bez wynagrodzenia wykonuje pracę na rzecz społeczności, organizacji czy projektów społecznych. Wolontariat kojarzony jest z działaniami bezinteresownymi.
Ustawa określa nie tylko obowiązki, ale także prawa wolontariuszy, do których należą m.in. ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków i zwrot kosztów podróży służbowych. Dodatkowo, mając na uwadze potrzeby bielskiej społeczności jak i gotowość do poświęcania czasu i umiejętności przez ludzi zaangażowanych w działalność społeczną w Bielsku-Białej działa Centrum Wolontariatu Młodzieży.
- Wielokrotnie przekonałem się, że działania podejmowane przez bielskich wolontariuszy są podyktowane bezinteresowną troską o drugiego człowieka i wynikają z potrzeby serca, nie zaś z chęci uzyskania gratyfikacji za zaangażowanie na rzecz bliźnich. Zapewniam, że wysoko cenię zarówno pracę wolontariuszy jak i wszelkie inicjatywy społeczne podejmowane na rzecz mieszkańców naszego miasta. Niemniej jednak wprowadzenie Karty Wolontariusza, jako systemu benefitów za działalność społeczną, stanowiłoby zaprzeczenie idei wolontariatu jako bezinteresownego działania - dodaje Adam Ruśniak.
ak
Oceń artykuł:
25 28