Porównał posła do Adolfa Hitlera. To już druga kara dla posła z Bielska-Białej - foto
Bronisław Foltyn został ukarany przez sejmową Komisję Etyki Poselskiej. Powód? Porównał innego parlamentarzystę do Adolfa Hitlera. To nie pierwsze tego typu upomnienie dla bielskiego posła. Już kilka tygodni temu otrzymał podobną karę.
Skargę na posła Konfederacji z Bielska-Białej złożył poseł Marcin Józefaciuk, który poczuł się urażony publicznymi sugestiami pod jego adresem. Bronisław Foltyn w mediach społecznościowych pisał, że „od początku kadencji miał wrażenie, że Józefaciuk kogoś mu przypomina, że gdzieś już widział tę twarz i skądś zna ten styl”. - Nie ma przypadków, są tylko znaki - napisał i zamieścił obok zdjęcie Adolfa Hitlera.
W pewnym momencie Foltyn się zreflektował i zdjęcie Hitlera usunął, ale sam post pozostał. Teraz, po blisko dwóch miesiącach sprawa ma swój ciąg dalszy. Poseł z Bielska-Białej otrzymał oficjalną karę.
- Mamy to. Już oficjalnie! Od dziś każdy, kto twierdzi, że Hitler i Józefaciuk, nie mają niczego wspólnego, powinien się liczyć się z konsekwencjami i naganą włącznie. Komisja Etyki wystawiła Ci właśnie certyfikat faszysty - skomentował całą sprawę w swoim stylu poseł Konfederacji z Bielska-Białej.
To nie pierwsza kara dla Bronisława Foltyna w tej kadencji Sejmu. Komisja Etyki Poselskiej w październiku wymierzyła mu karę upomnienia po skargach dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy oraz przewodniczącej Międzyzakładowego Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa w KAS.
- Komisja po rozpatrzeniu sprawy oraz przeprowadzeniu dyskusji (m.in. wyjaśnień posła - red.), uznała iż poseł Bronisław Foltyn rozpowszechniając w przestrzeni publicznej informacje na temat stanu trzeźwości funkcjonariuszy Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu w trakcie wykonywania przez nich czynności służbowych tj. w czasie kontroli w jednym z lokali gastronomicznych w Bielsku-Białej - w ramach instytucji nabycia sprawdzającego - minął się z prawdą - brzmi uzasadnienie.
bak
Oceń artykuł:
31 42