W tym roku nie dojdzie do zapowiadanego wprowadzenia tzw. przystanków na żądanie w siatce komunikacji miejskiej w Bielsku-Białej. Urzędnicy opóźnienie realizacji swoich planów tłumaczą ostatnią turą badań napełnień autobusów MZK. To na ich podstawie powstaje lista przystanków autobusowych, które otrzymają status „na żądanie”. Zapowiadana rewolucja czeka pasażerów od 1 marca 2025 roku.

Postulat wprowadzenia przystanków „na żądanie” pojawił się w trakcie konsultacji „Planu zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego dla miasta Bielska-Białej” na lata 2024-2033. Takie rozwiązania od wielu lat funkcjonują w wielu miastach w kraju. Aby wysiąść z pojazdu na takim przystanku, należy odpowiednio wcześniej zasygnalizować to kierowcy, wciskając przycisk umieszczony w okolicach drzwi. Z kolei pasażer oczekujący na przystanku powinien stać blisko jezdni, a dobrze jest unieść dłoń.

Badają, by wytypować przystanki

Plan z postulatem został przyjęty przez radnych Bielska-Białej kilka miesięcy temu. Latem urzędnicy zapowiadali, że więcej szczegółów będzie znane pod koniec września, a pierwsze przystanki „na żądanie” pojawią się w ostatnim kwartale roku. Kończy się grudzień, a zapowiadanych zmian w ofercie MZK nie ma.

W tej sytuacji zwróciliśmy się do Ratusza z prośbą o przedstawienie więcej szczegółów na temat obiecywanych kilka miesięcy temu zmian oraz pytaliśmy, czy rewolucyjne plany zostały odsunięte w czasie. Z przekazanej naszej redakcji odpowiedzi wynika, że urzędnicy wciąż pracują nad rozwiązaniem.

- Dla lepszej parametryzacji danych, rozszerzono zakres czasowy analizy - aktualnie trwają ostatnie tury badań napełnień - potoków pasażerskich w autobusach Komunikacji Miejskiej w Bielsku-Białej. Na ich podstawie, w korelacji z danymi z lat ubiegłych - powstaje lista przystanków autobusowych, które otrzymają status „na żądanie” - wyjaśniają pracownicy Ratusza. - Przystanki te zlokalizowane będą w takich miejscach, w których liczba pasażerów wsiadających i wysiadających jest niewielka - dodają.

Jazda autobusem będzie szybsza

Ponadto trwa techniczne przygotowanie autobusów MZK do wprowadzenia nowego systemu - testy sprawności systemów automatycznego otwierania drzwi przez pasażerów oraz przycisków sygnalizujących chęć opuszczenia pojazdu przez pasażerów, jak również oznakowania infrastruktury przystankowej.

Miejscy urzędnicy dodają, że ideą wprowadzenia tzw. przystanków na żądanie jest przede wszystkim zwiększenie płynności przejazdu autobusów (brak wymiany pasażerskiej na mniej popularnych przystankach), a co za tym idzie przyspieszenie czasu podróży autobusem. - Stosowne regulacje prawne przygotowywane są na styczeń z terminem wejścia w życie z 1 marca 2025 roku - pada kolejna deklaracja.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]