Niebezpiecznie na Krzemionki. Kierowcy pędzą, piesi nie mają chodnika, a policja nie ma gdzie „suszyć”
Na prostym odcinku ul. Krzemionki w Bielsku-Białej kierowcy rozwijają nadmierne prędkości, piesi są niechronieni, a policja nie ma możliwości ustawienia patrolu. Takie wnioski płyną z interpelacji złożonej przez radną Anitę Szymańską z Hałcnowa.
Ulica Krzemionki jest drogą powiatową, wylotową do granic miasta, która nie posiada chodnika po żadnej stronie. Jest to trasa generująca ogromny ruch do miejscowości ościennych takich jak Pisarzowice, Wilamowice, Stara Wieś, Hecznarowice czy nawet Oświęcim. O natężeniu ruchu świadczą korki tworzące się na ulicy Witosa, do której kieruje się znaczna część kierowców przejeżdżających przez Hałcnów.
Z prośbą o znaczne poszerzanie poboczy na ulicy Krzemionki do czasu wybudowania chodnika zwróciła się radna Anita Szymańska. Mieszkańcy podnoszą, że obecnie sytuacja na tej ulicy jest skrajnie niebezpieczna dla pieszych. Istniejące pobocza mają zaledwie ok. 50 cm szerokości, a tuż za nimi znajdują się rowy. Ich zdaniem, jedynym skutecznym rozwiązaniem poprawiającym bezpieczeństwo byłoby stworzenie chodnika o minimalnej szerokości 1,5 m umożliwiającego bezpieczne poruszanie się pieszych poza jezdnią.
- Na ulicy Krzemionki regularnie dochodzi do sytuacji, w których kierowcy wyprzedający pojazdy narażają na utratę zdrowia i życia osoby zmuszone do poruszania się skrajem jezdni - pisze radna Szymańska. Mieszkańcy tego rejonu miasta już kilka lat temu zwracali się do policji z prośbą o częstsze kontrolę prędkości w tym miejscu. Wskazano nawet miejsce na prywatnej działce, skąd policjanci mogliby „suszyć”, policja jednak poinformowała, że nie może przeprowadzać kontroli z prywatnego obszaru.
- Taki stan rzeczy powoduje swoisty pat. Na prostym odcinku ulicy Krzemionki kierowcy rozwijają nadmierne prędkości, piesi są niechronieni, a policja nie ma możliwości ustawienia tam patrolu. W związku z tym proszę o wyznaczenie odpowiedniego miejsca na terenie gminnym - dodaje radna Bielska-Białej.
W zeszłym roku Rada Miejska przyjęła uchwałę, a Miejski Zarząd Dróg ogłosił przetarg na rozbudowę ul. Krzemionki w Bielsku-Białej. Inwestycja ma zostać podzielona na trzy etapy rozłożone na kolejne lata. W pierwszym z nich zmieniona zostanie gospodarka odwodnieniowa, ponieważ w ostatnich latach na ul. Krzemionki występowały problemy z zalewaniem wodami opadowymi. Przebudowane zostaną więc przepusty drogowe, kanalizacja deszczowa oraz częściowo nastąpi przebudowa wjazdów do posesji.
W drugim etapie, którego rozpoczęcie nie jest jeszcze określone terminem, na skrzyżowaniu ulicy Wyzwolenia z Krzemionki powstać ma rondo. W ten sposób rozładowane mają zostać korki na wjeździe do Hałcnowa. W ramach ostatniego, trzeciego etapu, przewiduje się budowę chodników dla pieszych.
ak
Oceń artykuł:
21 13Komentarze 4
