Niezapowiedziana gwiazda jarmarku. Przegoniony sprzed kamienicy, przy mostku słuchał go tłumek - foto
Zwraca powszechną uwagę swoim głosem, a miasto zezwoliło mu na występy na deptaku w ciągu ulicy 11 Listopada. Niezapowiedzianą gwiazdą świątecznego jarmarku stał się Daro z Chełmna, uliczny muzyk występujący ze Street Art Music Company.
Artysta grał w piątek na rogu ul. 11 Listopada i Cechowej w Bielsku-Białej, jednak lokatorzy sąsiedniej kamienicy wezwali strażników miejskich. W nowym miejscu, w pobliżu mostu na rzece Białej, spotkał się ze znacznie życzliwszym nastawieniem. Mieszkańcy przynosili mu nawet ciepłe napoje.
Zobacz: Bielszczanie kochają to wydarzenie. Na placu takie tłumy, że nie było, gdzie szpilki włożyć ZDJĘCIA
W sobotnie popołudnie słuchał go prawdziwy tłumek mieszkańców oraz turystów. Daro wyśpiewujący niesamowitym głosem szlagiery polskiej piosenki zwracał powszechną uwagę przechodów. W ten niezapowiadany nigdzie sposób Święta na Starówce wzbogacił się o dodatkową scenę i artystę.
W niedzielę uliczny artysta - ze względu na kiepską pogodę - wraca przedwcześnie do domu. Wszystkich pozdrawia i chciałby wrócić do nas na Święta na Starówce 2025! Otrzymał także piękne podziękowania:

pb
Oceń artykuł:
234 21