Rosnący dług, obsadzanie spółek Skarbu Państwa swoimi ludźmi i wprowadzanie lewicowej ideologii do szkół - to największe zaniechania nowego rządu. Dlatego w Mikołajki zamiast prezentów była rózga dla premiera Donalda Tuska.

Rózgi rozdawali społeczni asystenci posłów Konfederacji w imieniu kandydata na prezydenta Sławomira Mentzena. Paweł Śliwa, były kandydat na miejskiego radnego i prezes partii Nowa Nadzieja w Bielsku-Białej, przypomniał, że politycy obecnej koalicji rządzącej wiele obiecywali przed wyborami.

- Wiele z obiecanych zmian miało stać się rzeczywistością w ciągu pierwszych 100 dni rządów.  Wręczamy dziś posłom uśmiechniętej koalicji symboliczną rózgę od naszego kandydata na prezydenta Sławomira Mentzena - mówił na konferencji Paweł Śliwa. Wśród największych błędów rządu premiera Donalda Tuska wskazał m.in. rekordowy dług publiczny, który już w obecnym roku wyniósł 240 mld zł.

Joanna Banaś, asystent społeczny posła Bronisława Foltyna, krytykowała rząd za upolitycznienie spółek Skarbu Państwa. - Tłuste koty PiS-u zostały zamienione na tłuste koty Koalicji Obywatelskiej i PSL-u. Spółki służą kolejnemu rządowi do wynagradzania partyjnych kacyków - mówiła bielszczanka.

Jako kolejne przykłady podawała opóźnienia w budowie elektrowni jądrowej i Centralnego Portu Komunikacyjnego. Krytykowane były także zmiany w szkołach, które nazwane zostały „wprowadzaniem lewicowej ideologii do szkół”. Adrian Kapusta, prezes Młodych dla Wolności w Bielsku-Białej mówił o wciąż nieszczelnej granicy polsko-białoruskiej, która od lat jest celem hybrydowego ataku reżimu Łukaszenki.

bb