Przynajmniej do września 2025 roku nie podrożeją rachunki za prąd, ale tylko dla gospodarstw domowych. Samorządy na taryfę ulgową mogą liczyć tylko w pierwszym kwartale przyszłego roku, a firmy wcale. Nad ustawą pracuje Senat.

Sejm przyjął projekt nowelizacji ustawy i taryfa za energię elektryczną zostanie „zamrożona” na obecnym poziomie 500 zł za MWh. Taka stawka obowiązywać będzie do września 2025 roku. Bez interwencji odbiorcy w gospodarstwach domowych płaciliby 623 zł za MWh - tyle wynosi taryfa zatwierdzona przez URE.

„Mrożenie” taryf nie obejmuje przedsiębiorców. W trakcie prac parlamentarnych wprowadzono do projektu poprawkę przewidującą, że z ceny maksymalnej na poziomie 693 zł za MWh netto będą mogły skorzystać jednostki samorządu i podmioty wrażliwe. Ale tylko w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Ustawa zakłada przedłużenie w 2025 roku zwolnienia z tzw. opłaty mocowej gospodarstwa domowe. W momencie zawieszenia wynosiła ona od 2,66 zł do 14,90 zł miesięcznie w zależności od zużycia prądu.

Koszt zamrożenia cen prądu w przyszłym roku szacowany jest przez rząd na ponad 5,6 mld zł.

bb