Mają opinię, ale powołują kolejnego biegłego. Dłuższy areszt dla matki 2,5-letniego chłopca
Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej przedłużył do końca lutego areszt dla 38-latki, która podejrzana jest o spowodowanie ciężkiego uszczerbku swojego 2,5-letniego dziecka. Prokuratura dysponuje już jedną opinią biegłego rekonstrukcji wypadków.
Co najmniej do końca lutego w areszcie pozostanie 38-letnia matka chłopca, który wypadł z balkonu na piątym piętrze bloku na osiedlu Słonecznym. Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej przychylił się do wniosku prokuratury i przedłużył areszt o trzy miesiące - poinformowała naszą redakcję sędzia Joanna Banuś-Paluch.
Na kobiecie w dalszym ciągu ciąży zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka i nieudzielenia pomocy. - Śledczy mają już opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków. Planowane jest powołanie biegłego z zakresu biomechaniki - mówi Paweł Nikiel, rzecznik bielskiej prokuratury.
Do wypadku doszło końcem sierpnia, dziecko w ciężkim stanie zostało przetransportowane śmigłowcem LPR do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Chłopiec w październiku wyszedł ze szpitala.
bak
Oceń artykuł:
15 2