Wniosek dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej o czasowe zawieszenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego nie uzyskał zgody rady społecznej - dowiedział się portal. Opinia wydana w trakcie poniedziałkowego posiedzenia nie jest jednak wiążąca. Zgodnie z prawem, decyzję podejmie wojewoda po opinii NFZ.

Czytaj także: Oświadczenie szpitala ws. zawieszenia SOR. W grafiku brakuje obsady na 1000 godzin

Procedurę zawieszenia działalności leczniczej placówki lub jej części opisywaliśmy szczegółowo w artykule: Wojewoda wyrazi zgodę na zawieszenie SOR w Bielsku-Białej? Chyba, że będzie to „siła wyższa”.

Nikt nie poparł wniosku dyrekcji

W głosowaniu nad uchwałą o wyrażenie zgody na czasowe zawieszenie SOR wzięło udział dziewięciu z 11 członków rady społecznej Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Siedmiu było przeciwko, to Rafał Ryplewicz, Przemysław Drabek, Ewa Żak, Małgorzata Pępek, Mirosław Szemla, Bogusława Kupczak-Wiśniowska i Bogumiła Burchart. Dwie wstrzymały się od głosu - Jan Kawulok i Jacek Jarco.

W związku z problemem zapewnienia obsady przez lekarzy SOR Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, wystąpiła konieczność złożenia wniosku o czasowe zaprzestanie wykonywania działalności w zakresie SOR - pisze we wniosku dyrektor placówki Sabina Bigos-Jaworowska. Początkiem roku z pracy odszedł kierownik SOR, który funkcję pełnił od czterech lat. Jego następca złożył wypowiedzenie w listopadzie.

Zgodnie z planem dyrekcji Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, od niedzieli, 1 grudnia SOR zostałby przekształcony w izbę przyjęć i taki stan rzeczy ma potrwać do 31 stycznia 2025 roku.

Słabe zabezpieczenie internistyczne regionu

- Przedstawiony wniosek dyrekcji był dla mnie nie do przyjęcia. Trzeba jednak przyznać, że są obiektywne trudności z obsadą dyżurów lekarskich i to nie z powodów finansowych. Do poprawy sytuacji może przyczynić się przede wszystkim powstanie SOR-u w Żywcu - mówi nam Rafał Ryplewicz, przewodniczący rady społecznej Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej i radny sejmiku śląskiego.

- Problem trwa od dłuższego czasu. Miasto Bielsko-Biała, bogaty samorząd, przy połączeniu Szpitala Miejskiego z Beskidzkim Centrum Onkologii, nie zadbał o zabezpieczenie mieszkańców w procedury internistyczne. Teraz wszystkie nagłe przypadki internistyczne zostały przerzucone na Szpital Wojewódzki, a jak pokazało krótkotrwałe wyłączenie Szpitala Żywiec, przelała się czara goryczy i pojawiły się problemy z zabezpieczeniem kadrowym - komentuje w rozmowie z portalem poseł Przemysław Drabek.

- Jeśli ma się władze, to trzeba brać za nią odpowiedzialność. Władze w mieście, powiecie i województwie sprawuje jedno ugrupowanie - Koalicja Obywatelska. Za ochronę zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim odpowiadał zatrzymany przez CBA i aresztowany Bartłomiej S. Niestety, „czarodziejska różdżka” minister Izabeli Leszczyny, którą obroniono przed wotum nieufności, czego nie dotknie, to niszczy - dodaje.

xxx

Zgody rady społecznej Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej nie uzyskała także uchwała na czasowe zawieszenie oddziału neurochirurgicznego w okresie od 1 stycznia do 28 lutego 2025 roku.

bak