W samym centrum Bielska-Białej, przy ulicy Piłsudskiego, mieści się najstarszy w mieście wciąż funkcjonujący cmentarz. Wielu mieszkańców miasta nawet o nim nie wie. Nekropolia jest doskonale ukryta wśród otaczającej ją gęstej zabudowy.

Swoimi początkami sięga końca XVIII wieku i ma ścisły związek z ustanowioną w 1781 roku parafią ewangelicką w Białej. Wyróżnia ją to, że ma charakter założenia parkowego. Miała bowiem nie tylko służyć chowaniu zmarłych, lecz także stanowić miejsce refleksji i zadumy. Na jej terenie zobaczyć można wspaniałe okazy starych drzew, m.in. gigantyczną tuję, jakiej próżno szukać gdzie indziej w Bielsku-Białej.

Na cmentarzu pochowano kilku burmistrzów, polityków, duchownych, fabrykantów czy ludzi kultury i nauki, którzy przez ponad 150 lat kształtowali obraz miasta. Niestety bramy są zamknięte i nie można tam wejść ot tak, z ulicy. Aby zwiedzić cmentarz trzeba wziąć klucz z pobliskiej parafii ewangelickiej. Dlaczego?

Więcej o tym, a także o historii cmentarza ewangelickiego w Białej pisze „Kronika Beskidzka”. Nowe wydanie lokalnego tygodnika jest już w sprzedaży w kioskach czy stacjach benzynowych. E-wydanie TUTAJ.

map