Centrum Integracji Cudzoziemców powstanie w Bielsku-Białej. Znamy szczegóły i partnera projektu
Od 1 stycznia przy ul. Wyspiańskiego w Bielsku-Białej działać ma Centrum Integracji Cudzoziemców. To jeden z 49 punktów, jaki powstać ma w Polsce z pieniądzy z Unii Europejskiej. W województwie śląskim liderem projektu jest Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach, który w konkursie wyłonił partnera - został nim m.in. bielsko-żywiecki Caritas. Opozycja straszy, że to realizacja „paktu migracyjnego Tuska”, minister MSWiA odpowiada, że pilotaż ogłosił wiceminister PiS... Stanisław Szwed.
Temat od tygodni wywołuje skrajne emocje. Politycy obecnej opozycji zdają się nim straszyć, a wiele obraźliwych komentarzy posypało się pod wpisem śląskiej europoseł Jadwigi Wiśniewskiej, która pisała w mediach społecznościowych, by „dziękować Koalicji 13 grudnia” za powstanie Centrów Integracji Cudzoziemców w województwie śląskim. Utworzone zostaną w Częstochowie, Bielsku-Białej i Katowicach.
Pilotaż uruchomiony w 2021 roku
Za ich realizację odpowiada MSWiA. Minister Tomasz Siemoniak na zarzuty odpowiadał informując, że trzy lata temu wiceminister rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed podpisał umowy na uruchomienie pilotażu dwóch Centrów Integracji Cudzoziemców. - To projekt rządu PiS realizowany przez ministerstwo pracy z dofinansowaniem UE. Politycy PiS atakują swoje własne rządy - pisał polityk PO.
Były wiceminister Szwed w rozmowie z naszą redakcję potwierdza realizację pilotażu w Wielkopolsce i województwie opolskim. - Projekt trwał do końca 2023 roku, gdy już nie pełniłem funkcji i trudno mi go podsumować. W województwie wielkopolskim realizował go Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej, w opolskim Wojewódzki Urząd Pracy. Centra wystartowały początkiem 2022 roku i szybko, naturalnie przerodziły się w pomoc dla obywateli Ukrainy dotkniętych wojną. Teraz są informacje, że mogą do nich trafiać nielegalni imigranci, których z granicy z Polską zawracają służby niemieckie. Zobaczymy, czy nie będą wykorzystywane w ramach paktu migracyjnego, który wchodzi w życie - mówi polityk PiS.
Centra w 49 byłych województwach
O szczegóły zwróciliśmy się do wojewody śląskiego. Tam przekazano nam, że temat koordynuje marszałek, a dokładnie Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach. Skontaktowaliśmy się z instytucją, w której ponownie przekazano nam, że Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej stworzyło Centra Integracji Cudzoziemców jako pilotaż programu. Miało to na celu stworzenie podstaw do systemowego rozwiązania integracji cudzoziemców w Polsce. Teraz wypracowana strategia ma zostać wdrożona w całym kraju.
Dlatego marszałkowie województw zostali zaproszeni przez MSWiA, jako instytucję zarządzającą Funduszem Azylu, Migracji i Integracji, do złożenia wniosków aplikacyjnych w ramach ograniczonego naboru finansowanego z FAMI 2021-2027. - Województwo śląskie wzięło udział w naborze. Liderem projektu jest Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach, który realizuje projekt w partnerstwie z wojewodą i Śląskim Konsorcjum Caritas - przekazuje nam Arkadiusz Kaczor, rzecznik prasowy WUP w Katowicach.
Caritas wygrał w drodze konkursu
Wspomniane konsorcjum organizacji pozarządowych tworzy Caritas Archidiecezji Katowickiej, Caritas Diecezji Gliwickiej, Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej oraz spółka Instytut Społecznego Rozwoju. Wyłoniono je w drodze konkursu w którym napłynęły cztery oferty. Wśród organizacji startujących w konkursie była także wspólna propozycja Stowarzyszenia MOST z Zabrza, Towarzystwa Przyjaciół Bielska-Białej i Podbeskidzia oraz Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy AGAPE z Częstochowy, ale zajęła trzecie miejsce.
W województwie śląskim Centra Integracji Cudzoziemców powstaną w byłych miastach wojewódzkich - Katowicach, Bielsku-Białej i Częstochowie. Zgodnie z konkursem, termin ich działania to 1 stycznia 2025 roku - 30 czerwca 2029 roku. - Ostateczny termin rozpoczęcia realizacji projektu i otwarcia CIC zależy od terminu oceny projektu i podpisania umowy o dofinansowanie - dodaje rzecznik WUP w Katowicach.
40 mln zł za 4,5 roku projektu
Centra Integracji Cudzoziemców mają stać się przestrzenią oferującą wiele usług publicznych w jednym miejscu w oparciu o współpracę administracji samorządowej, rządowej i organizacji społecznych. Adresatem wsparcia będą cudzoziemcy, którzy już przebywają na terenie kraju i województwa śląskiego. Głównie są to obywatele Ukrainy uciekający przed wojną. Łącznie w ramach całego projektu zakłada się wsparcie dla 7 tys. osób. Wsparcie będzie polegało m.in. na kursach języka polskiego i adaptacyjno-orientacyjnych, pomocy psychologicznej dla dzieci, organizacji punktów doradczych, w których podpowiedzą jak załatwić bieżące sprawy administracyjne i zatrudnieniowe, pomogą w legalizacji pobytu i udzielą porad prawnych.
- Działania te mają za zadanie wspomóc cudzoziemców w codziennym funkcjonowaniu i poznaniu specyfiki i kultury miejsca, w którym obecnie przebywają. Przewiduje się także działania na rzecz społeczeństwa przyjmującego takie jak na przykład szkolenia dla pracowników oświaty, administracji publicznej z zakresu integracji i pracy ze społeczeństwem wielokulturowym - wyjaśnia Arkadiusz Kaczor.
Czekają na podpisanie umowy
Bezpośrednio za prowadzenie Centrów Integracji Cudzoziemców będzie odpowiadał partner - Śląskie Konsorcjum Caritas, które tworzy m.in. bielsko-żywiecki Caritas. Zatrudnienie w nich znajdą m.in. pracownicy wojewody, radcy prawni, psychologowie, lektorzy i trenerzy prowadzący kursy językowe i adaptacyjne.
Jak dodają w WUP w Katowicach, budżet projektu na prowadzenie trzech CIC do połowy 2029 roku, to nieco ponad 40 mln zł, z czego dofinansowanie ze środków unijnych - Fundusz Azylu, Migracji i Integracji - to 90 proc. Wkład własny w projekcie stanowią środki budżetu państwa oraz wyłonionych partnerów.
Gdzie cudzoziemcy otrzymaliby wsparcie w Bielsku-Białej? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do bielsko-żywieckiego Caritas, który w naszym mieście odpowiadać ma za realizację projektu. W rozmowie z naszą redakcją dyrektor ks. Robert Kurpios mówi, że plan zakłada, by wykorzystać do tego celu budynek Caritas przy ulicy Wyspiańskiego, gdzie działa Klub Seniora „Pod Magnolią”. Dyrektor zastrzega jednak, że mimo wyłonienia partnera projektu, wciąż nie doszło do podpisania umowy z WUP w Katowicach.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
45 394