Nawierzchnia przejazdu kolejowego przy ul. Inwalidów w Bielsku-Białej jest w fatalnym stanie - skarżą się mieszkańcy i za pośrednictwem redakcji proszę o interwencję. PKP PLK deklaruje, że wymieniło płyty i winą za stan ulicy obarcza MZD. Drogowcy odpowiadają, że teren przy rogatkach należy do... spółki kolejowej.

Na terenie Bielska-Białej zlokalizowane są 23 skrzyżowania torów z drogami. Na dziewięciu z nich - przy ulicy Sempołowskiej, Chochołowskiej, Poniatowskiego, Straconki, Przędzalniczej, Morelowej, Okopowej, Bajki i Komorowickiej, niedawno zrealizowano prace, które usprawniły przejazd samochodów przez tory.

Na prośbę mieszkańców zwróciliśmy się z pytaniem o stan przejazdu w rejonie ulicy Inwalidów, który jest w nie najlepszym stanie. Katarzyna Głowacka z PKP PLK zapewnia, że spółka regularnie modernizuje przejazdy kolejowe w Bielsku-Białej.  - Obecnie prowadzimy przebudowę przejazdów na ulicy Towarowej i Rzemieślniczej, gdzie wymieniamy tor i nawierzchnię drogową, a na ulicy Rzemieślniczej dodatkowo podniesiemy kategorię przejazdu i wyposażymy go sygnalizację świetlną - mówi rzeczniczka PKP PLK.

- W celu zwiększenia bezpieczeństwa, w ramach inwestycji na linii Bielsko-Biała - Skoczów realizowanej z programu Kolej Plus, przebudujemy przejazdy przy ul. Listopadowej, Wita Stwosza, Pod Grodziskiem, Otwartej, Brodzińskiego, Ciżemki, Zdrowej, Regera, Zagajnik, Dzwonkowej, Dziewanny - dodaje.

Co jednak z przejazdem przy ulicy Inwalidów? Jak mówi Katarzyna Głowacka, wymieniono tu jakiś czas temu płyty przejazdowe. Na bieżąco uzupełniany jest asfalt w strefie przejazdu. - Aby jednak uzyskać pełen komfort, zarządca drogi musiałby wykonać asfaltowanie na drogach dojazdowych - mówi rzecznik.

MZD odbija piłeczkę i twierdzi, że to PKP PLK próbuje „wymigać się” od odpowiedzialności za stan przejazdu. Kilka lat temu bowiem drogowcy wymienili nakładkę asfaltową na ulicy Inwalidów do wysokości rogatek kolejowych. Odcinek pomiędzy torami a rogatkami, który wymaga naprawy, należy do PKP PLK.

ak