Brak infrastruktury zmusza do łamania przepisów? Trzeba objeżdżać część dzielnicy
Budowy ścieżek rowerowych w Wapienicy i Starym Bielsku oraz co najmniej pięciu boisk piłkarskich w Bielsku-Białej domaga się radny Konrad Łoś. Szef klubu PiS podkreśla, że tego typu infrastruktury brakuje w mieście i proszą o nią mieszkańcy.
Źle prowadzona polityka rowerowa przez urzędników, to temat od lat podnoszony przez mieszkańców. Sieć budowanych tras bywa niespójna i często nieprzystępna. To ma się zmienić, a w tym celu prezydent powołał pełnomocnika ds. komunikacji rowerowej, którym został były radny Bronisław Szafarczyk.
Na mankamenty sieci rowerowej zwrócił uwagę radny Konrad Łoś. W interpelacji zwraca uwagę na brak trasy z centrum Wapienicy do Auchan. - Dochodzi do absurdalnej wręcz sytuacji, że na przykład z dawnego BIT czy od zachodniej strony rzeki Wapienica nie ma przejścia choćby za pomocą kładki w kierunku Auchan. Zdaniem mieszkańców stąd biorą się sytuacje (...), że ktoś rowerem lub elektrycznym wózkiem inwalidzkim jedzie po rozbiegówce z S52, żeby dojechać do obiektów handlowych zlokalizowanych. Jest to sytuacja absurdalna, aby z tej okolicy dostać się 100 metrów dalej na drugą stronę Wapieniczanki, trzeba objechać na około część Starego Bielska i nadrzucić przy okazji kilka kilometrów - denerwuje się radny PiS.
Konrad Łoś podnosi, że w tej sytuacji konieczne jest przedłużenie istniejącej ścieżki wzdłuż rzeki Wapienica także po północnej stronie ulicy Cieszyńskiej wzdłuż Regera i Wypoczynkowej w kierunku ROD Wapieniczanka i włączenie jej w ścieżkę w ramach trasy nr 17 do granicy z Czechowicami-Dziedzicami.
Radny pyta także o realizację kolejnych etapów budowy trasy rowerowej wzdłuż rzeki Wapienica, ulic Partyzantów i Piastowskiej oraz o inne plany inwestycyjne w zakresie polityki rowerowej, które będą realizowane. Władze miasta mają 14 dni na udzielenie pisemnej odpowiedzi na interpelację.
ak
Oceń artykuł:
54 27