Miasto będzie lepiej przygotowane na kolejną powódź. Zakupią specjalną maszynę
Miasto planuje zakup specjalistycznej maszyny do ładowania worków z piaskiem. We wrześniu, gdy zapowiadane były intensywne opady deszczu i region nawiedziła powódź, worki ręcznie napełniali strażacy OSP i pracownicy firmy PreZero.
W związku z zapowiadanymi intensywnymi opadami przed wrześniową powodzią mieszkańcy mogli pobierać worki z piaskiem. Ta forma pomocy spotkała się z dużym zainteresowaniem. Przed magazynem tworzyły się kolejki na kilka godzin oczekiwania. Radni wskazują, że w przyszłości taki proces można usprawnić.
- Strażacy z jednostek OSP oraz pracownicy firmy PreZero ręcznie ładowali piasek do worków. W sumie w tej akcji uczestniczyło ponad 100 osób. W dobie występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych szybkość reakcji jest bardzo ważna. Czy nie należałoby usprawnić omawiany proces korzystając z odpowiednich urządzeń do pakowania piasku? - słusznie zauważają w zbiorowej interpelacji radni PiS.
Dalej wskazują, że ręczne napełnianie worków jest czasochłonne, mało efektywne oraz wymaga ciężkiej pracy wielu osób. Wykorzystanie odpowiednich urządzeń pozwoliłoby przyspieszyć tę czynność i zwiększyć jej wydajność, co z pewnością przełożyłoby się na lepszą zdolność reagowania, a jednocześnie zmniejszyłoby zaangażowanie służb mundurowych, które mogły być potrzebne w innych miejscach.
W odpowiedzi władze miasta poinformowały, że wysłano już zapytania do firm oferujących maszyny do pakowania piasku w celu rozpoznania rynku oraz jej zakupu na potrzeby wyposażenia Gminnego Magazynu Przeciwpowodziowego. Ponadto w budżecie na 2025 rok zabezpieczono środki na zakup maszyny. Decyzja o kupnie zostanie podjęta po przeanalizowaniu wszystkich ofert oraz ich parametrów technicznych.
ak
Oceń artykuł:
49 25
Wody Polskie : to działka miejska
i tak od lat.
Kiedy wreszcie miasto zrobi kompletny, fachowy przegląd stanu wszystkich cieków?
Potem w miejscach newralgicznych zaczną systematycznie poprawiać te miejsca, które wymagają tego niezwłocznie.
System zarządzania kryzysowego też do przetestowania, poprawy i okresowe ćwiczenia sprawności.
Ale co ja piszę nie da się....to nie nasze kompetencje...
i za jakiś czas powtórka.
Władzom się coś poprzestawiało i myślą, że są suwerenem. Nie, to suweren was wybiera abyście go reprezentowali profesjonalnie !
- jeżeli są komunikaty IMGW - należy je natychmiast analizować
- w mieście na pewno istnieje sztab kryzysowy - jakie są procedury na wypadek zagrożenia?
- jak wygląda koordynacja działań poszczególnych służb państwowych i miejskich?
- kto odpowiada za sprzęt, systemy powiadamiania na wypadek sytuacji nadzwyczajnych?
- jak wygląda łączność na wypadek zagrożenia, np. nie działa sieć mobile? Co dalej?
- macie ustalone np. z krótkofalowcami sposoby łaczności, przekazywania danych?
- centrum dowodzenia? Gdzie się znajduje, kto podejmuje decyzje? Straż, wojsko, miasto?
To na początek dla pana prezydenta, bo może nie mieć pojęcia jak się za to zabrać.
To nie może być spontaniczna decyzja, ale sprawdzona, przećwiczona...
Tak kiedyś dawno temu byłem w armii, serio.
Co koleś z Gliwic wie o naszych rzekach? Tyle ile Kaczyński :)))
Potok Starobielski, zarośnięty na maksa. Co dadzą worki z piaskiem? Nic!
Tam potrzebne jest generalne sprzątanie koryta, pogłębienie, podniesienie brzegów. Wystarczy ruszyć 4 litery i zobaczyć.
Nie czuję się specjalistą od potoków, ale to akurat jest prosta sprawa, fakt, wymaga sporych nakładów finansowych.
Kilkanaście lat nic nie robienia mści się niestety.