Walczą o parking przy stadionie. Radny na własną rękę znalazł potrzebny teren
W pobliżu stadionu przy ul. Młyńskiej w Bielsku-Białej potrzebny jest parking. W czasie rozgrywania meczów na trybunach jest kilkuset kibiców, a większość z nich przyjeżdża samochodami. Mieszkańcy skarżą się, że nie ma gdzie parkować.
Interwencję w tej sprawie podjęło dwóch radnych z całkowicie różnych klubów. Stadion popularnie nazywa „na Górce”, jest najprawdopodobniej najstarszym obiektem piłkarskim w Polsce. Mecze rozgrywane tam są od 113 lat. Obecnie jest głównie wykorzystywany przez grupy młodzieżowe oraz jako obiekt treningowy. Swoje mecze rozgrywa tam BKS Stal, występujący na szóstym poziomie rozgrywkowym.
Stadion jest dopuszczony do użytku dla profesjonalistów, a także do rozgrywek oficjalnych, posiada zadaszoną widownię dla 677 widzów, ale nie ma odpowiedniego zaplecza w postaci parkingu.
- Odbywa się tu wiele imprez, które cieszą się dużą popularnością. Nieraz na meczu na stadionie jest kilkuset kibiców, którzy w większości przyjeżdżają samochodami, napotykając na brak miejsc do parkowania. Szukają więc każdego wolnego miejsca na pobliskich ulicach. Zdarza się, że blokują wyjazd. Dociera do mnie coraz więcej głosów mieszkańców, którzy twierdzą, że nie da się już tu żyć. Mieszkańcy proszą, aby rozważył pan możliwość zwiększenia ilości miejsc parkingowych poprzez budowę parkingu na przykład na Żywieckim Przedmieściu, bądź gdzieś w pobliżu - zwrócił się do prezydenta radny Roman Matyja.
W odpowiedzi usłyszał, że analizując warunki terenowe wokół obiektu stwierdzono brak możliwości usytuowania nowych miejsc parkingowych. - Istniejące miejsca parkingowe zostały urządzone wykorzystując dostępny teren. Do dyspozycji pozostaje także parking terenowy przy ul. Żywieckie Przedmieście, którego powierzchnia jest ograniczona - odpowiada zastępca prezydenta Przemysław Kamiński. - Nie ma możliwości urządzenia dodatkowej powierzchni dla parkowania samochodów w przedmiotowym rejonie miasta.
Odmowa, którą otrzymał Roman Matyja, nie zraziła innego radnego - Pawła Korzondkowskiego z PiS. Radny inną lokalizację, gdzie parking mógłby powstać. - Poniżej stadionu, przy ul. Kochanowskiego znajduje się dość duży fragment niezagospodarowanego terenu będącego we władaniu gminy, na którym możliwe byłoby wybudowanie tak bardzo potrzebnego w tym miejscu parkingu. W związku z powyższym uprzejmie proszę o informację czy władze miasta rozważają w przyszłości ewentualną budowę parkingu w tym miejscu, a jeśli nie to czy istnieje jakaś koncepcja odnośnie rozwiązania problemu? - pyta radny.
Zgodnie z prawem władze Bielska-Białej mają 14 dni na udzielenie pisemnej odpowiedź.
ak
Oceń artykuł:
58 27
Po drugie współcześni kierowcy chcieliby najlepiej wjechać na samo boisko, a nie chodzić pieszo z Kochanowskiego ;)