Przejazd kolejowy na ul. Komorowickiej w Bielsku-Białej będzie zamknięty o tydzień dłużej niż planowano - ustalił nasz portal. Wykonawca miał problemy z przebudową rozjazdów. Zajęło mu to więcej czasu niż pierwotnie zakładano i aby uruchomić możliwość ruchu samochodowego na przejeździe musi połączyć szyny w całość.

Prace przy przejeździe w rejonie stacji PKP Bielsko-Biała Wschód powinny zakończyć się w najbliższy piątek. W środę, kiedy byliśmy sprawdzić, jak postępują prace robotnicy informowali nas, że będzie opóźnienie. Co najmniej o tydzień. - Wystąpiły problemy z przebudową rozjazdów. Musimy połączyć wszystko w całość, żeby puścić ruch. Chcemy zdążyć przed Wszystkimi Świętymi - usłyszeliśmy na miejscu.

Z informacją o przedłużeniu terminu wykonania prac wykonawca zwrócił się już do Miejskiego Zarządu Dróg. - W związku ze zgłoszeniem wykonawcy prowadzącym na zlecenie PKP prace remontowe na przejeździe kolejowo-drogowym w ciągu ulicy Komorowickiej, informujemy, że prace planowane do zakończenia w pierwotnym terminie tj. do 25.10 zostaną zakończone w dniu 31.10 - brzmi komunikat MZD.

- Na przejeździe kolejowo-drogowym przy ul. Komorowickiej w Bielsku-Białej konieczne jest zwiększenie zakresu prac. Docelowo zostanie podniesiona prędkość na linii kolejowej do 80 km/h, która wymusiła przebudowę rozjazdu i w związku z tym przesunięcie toru na przejeździe. Na przejeździe zmianie ulegnie lokalizacja rogatek i sygnalizacji świetlnej - poinformowała z kolei Katarzyna Głowacka, rzeczniczka PKP PLK.

Do czasu zakończenia robót obowiązują te same objazdy (szczegóły dostępne są TUTAJ).

ak